Kategoria: bądź piękna

KOSMETYKI NATURALNE #3

Minęło trochę czasu odkąd ostatni raz dzieliłam się z Wami moimi wrażeniami dotyczącymi nowinek w mojej kosmetyczce. W moim życiu trwa istna rewolucja, pozbywam się ubrań (o czym mogliście przeczytać o wpisie o capsule wardrobe) a także kosmetyków, których nie używałam. Na półkach nareszcie zrobiło się miejsce na nowości. I to nie byle jakie! Bo o bardzo dobrych składach, które na łeb na szyję biją kosmetyki drogeryjne.

Dzięki sklepowi internetowemu naturabazar.pl miałam przyjemność przetestować kilka nowinek, które chodziły za mną od długiego czasu. Oto rezultaty. Kosmetyki od Babci Agafii w pełnej krasie!

p1190506

MYDŁO MIODOWE DO CIAŁA I WŁOSÓW

To jest moje odkrycie nad odkryciami. Z tradycyjnych żelów pod prysznic zrezygnowałam już dawno temu. Na ich miejsce wstąpiły mydła ze składników naturalnych. Jednak kiedy wypróbowałam to miodowe mydło do ciała i włosów wiedziałam, że to miłość od pierwszego spróbowania. Konsystencja jest dosyć zbita, przez co mydło jest wydajne, pachnie genialnie prawdziwym miodem, delikatnie się pieni i pozostawia bardzo subtelny zapach na skórze. Po użyciu skóra jest miękka i nawilżona, nie ma tu mowy o ściągnięciu i uczuciu suchości, jak po niektórych mydłach. W składzie znajdziemy ałtajski górski miód, hyzop, kwiat wrzosu, różeniec górski i olejek z dzikiej róży. Kosmetyk idealny na prezent, gdyż opakowanie jest całkiem ładne a zawartość zrobi wrażenie na każdej miłośniczce kosmetyków (czyli każdej kobiecie).

p1190511

AGAFII – ODŻYWCZY PEELING DO CIAŁA 5 ZBÓŻ

No i kolejny kosmetyk, który mnie zachwycił. Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie peeling z mielonymi ziarnami jęczmienia, otrębami żytnimi i łuskami gryki, który przy okazji nawilża za sprawą oleju z szarłatu i mleczka owsianego. Do tego pachnie watą cukrową. Boski!

AGAFII – DZIEGCIOWA MASKA DO TWARZY 

To już kosmetyk kultowy. Na wielu blogach naczytałam się o wspaniałych właściwościach maseczki dziegciowej i nareszcie sama na własnej skórze mogłam się przekonać, że to prawda. Po raz kolejny muszę przyznać, że maseczka rewelacyjnie pachnie. Wszystkie kosmetyki Agafii pachną bardzo naturalnie, a ich zapach nie jest mdlący czy sztuczny tylko przywodzi na myśl konkretne składniki naturalne. Maseczka ma za zadanie oczyścić skórę twarzy oraz uregulować pracę gruczołów łojowych, a to głównie za sprawą brzozowego dziegcia.

Wszystkie trzy kosmetyki Agafii łączy jedno – genialny skład. Do tego ogromny plus za zapach. Ponadto, podobają mi się również opakowania peelingów i masek, ponieważ te 100ml woreczki są miękkie i przez to zajmują dużo mniej miejsca w kosmetyczce.

p1190514

TRADYCYJNY SYBERYJSKI SZAMPON REGENERUJĄCY

Podobno Babcia Agafia radziła:


„Jeżeli Twoje włosy są słabe i matowe weź propolis brzozowy ze słonecznych łąk i pól, dodaj go do wyciągu z kotków brzozowych, do miodu lipowego i mydlnicy lekarskiej a potem myj włosy, aby były piękne i mocne”

No i tym sposobem przyszło mi również wypróbować syberyjskiego szamponu brzozowego. Nie zawiera on parabenów ani silikonów, a za zadanie ma regenerację oraz poprawę struktury włosów i skóry głowy. Trudno po tak krótkim czasie stwierdzić poprawę kondycji włosów, ale muszę przyznać, że po umyciu włosy są lśniące i dużo lepiej się układają. Moim kręconym włosom nie wszystkie szampony odpowiadają, jednak po umyciu tym specyfikiem loki są dużo bardziej sprężyste i utrzymują się zdecydowanie dłużej. To  moja pierwsza styczność z szamponem z tak dobrym składem.

W poprzednich wpisach z tej serii dzieliłam się spostrzeżeniami na temat kremów, balsamów czy specyfików do demakijażu. Tym razem przyszła kolej na kosmetyki Agafii. Jak widzicie moja opinia jest totalnie pozytywna. Na pewno będę wracać do tych kosmetyków i chętnie będę je kupować na prezent, gdyż nic bardziej nie cieszy niż kosmetyki o cudownym zapachu i genialnym składzie.

Jeśli do tej pory zastanawialiście się czy warto spróbować kosmetyków naturalnych, mam dla Was argument ostateczny!

Wraz ze sklepem Natura Bazar mamy dla Was rabat -5%. Wystarczy, że po wejściu na stronę użyjecie poniższych danych do logowania:

LOGIN: rabat@adreamerslife.pl

HASŁO: kosmetyki

Udanych zakupów!


Mieliście okazję wypróbować kosmetyki Agafii? Lubicie kosmetyki naturalne? Czy skład ma dla Was znaczenie?

 

JAKIE KOSMETYKI ZABRAĆ W PODRÓŻ?

Wiem jak trudne potrafi być pakowanie. Mimo, że wyjeżdżamy często, moje umiejętności pozostawiają wiele do życzenia. To się na pewno przyda, a to wezmę na w razie czego, a to przecież jest mi niezbędne! Od pewnego czasu zaczęłam jednak nieco bardziej świadomie podejmować decyzje i dziś chciałabym Wam przedstawić kilka trików, które stosuję, aby ograniczyć zawartość kosmetyczki. Jeśli nie wiesz jakie kosmetyki zabrać w podróż to zapraszam do lektury!

JAKIE KOSMETYKI ZABRAĆ W PODRÓŻ?

OLEJ KOKOSOWY

Jako, że olej kokosowy jest kosmetykiem niezwykle uniwersalnym (o czym pisałam w poście dotyczącym olei naturalnych w codziennej pielęgnacji), warto zabrać go ze sobą w podróż, gdyż spokojnie zastąpi nam kilka kosmetyków, a w praktyce oznacza to zaoszczędzone miejsce, nie tylko w kosmetyczce, ale w przypadku podróży samolotem również miejsce w woreczku na płyny. Olej kokosowy służy mi jako:

  • balsam do ciała (świetnie sobie radzi z podrażnieniami czy oparzeniami słonecznymi)
  • krem do rąk na noc
  • balsam do ust
  • ‚pianka’ do golenia
  • krem do twarzy na noc
  • kosmetyk do demakijażu

Czy nadal muszę Was przekonywać do zabrania go w podróż?

WODA TERMALNA

Woda termalna to kolejny kosmetyk, bez którego nie wyobrażam sobie podróży. Działa kojąco i regenerująco. Wodę termalną można używać:

  • zamiast toniku,
  • spryskać twarz zaraz po wykonaniu makijażu tak, aby poszczególne kosmetyki się ze sobą ‚stopiły’, a potem w ciągu dnia, aby odświeżyć skórę i makijaż
  • świetnie się sprawdza po depilacji, gdyż łagodzi podrażnienia (możesz podsunąć ją swojemu mężczyźnie zaraz po goleniu)
  • łagodzi podrażnienia wywołane zbyt długim przebywaniem na słońcu
  • często jej używam podczas samej podróży, czy to w autobusie, czy samolocie, gdyż odświeża i nawilża zmęczoną skórę twarzy

W podróż zwykle zabieram wodę termalną w mniejszej buteleczce.

PAMIĘTAJ: spryskaj twarz, a następnie po minucie przyłóż do niej chusteczkę, aby odsączyć resztę wody – pomijając ten krok, paradoksalnie możesz wysuszyć skórę, zamiast ją nawilżyć.

AŁUN

Ałun jest naturalnym antyperspirantem, a nieco więcej pisałam o nim we wpisie o kosmetykach naturalnych. W przypadku podróży lubię go tym bardziej, że nie jest płynny i nie zabiera mi cennego miejsca w woreczku na płyny, kiedy lecę wyłącznie z małym bagażem podręcznym.

Ten naturalny kryształ jest bardzo wydajny, wystarczy go delikatnie zwilżyć wodą i zaaplikować.

MYDŁO W KOSTCE

Ostatnio w odstawkę poszły wszelkie żele pod prysznic. Teraz codziennie stosuję mydło w kostce i szczotkę z naturalnego włosia – jest to duet idealny. W ten sposób świetnie pobudzam krążenie, ujędrniam i wygładzam skórę. Ważne jednak, aby nie było to byle jakie mydło. Teraz na rynku dostępnych jest wiele marek, które produkują mydła wyłącznie z naturalnych składników, które nie tylko nie podrażniają skóry, ale pielęgnują ją, nawilżają i regenerują. Zabranie mydła w kostce, to kolejny trik, który zaoszczędzi Wam miejsce w woreczku na płyny.

KUBECZEK MENSTRUACYJNY

Kubeczek menstruacyjny to kolejny produkt, który nie tylko sprawdzi się świetnie na co dzień, ale i w podróży. Oszczędzamy miejsce w walizce, a przy okazji działamy zbawiennie na środowisko i nasze zdrowie. Jak zapewnia producent kubeczka, którego używam, Mooncup jest zdrowszy, bo wolny od toksycznych dioksyn i chemikaliów, powszechnych w klasycznych podpaskach, i dużo bardziej ekologiczny od tychże, bo wielorazowy w użytku (jeden kubeczek można używać nawet do 5 lat!). Kubeczek jest dużo bardziej pojemny niż tampony i nie trzeba go opróżniać nawet do 8 godzin.

Wraz z sklepem EkoKobieta przygotowałam dla Was specjalną zniżkę na kubeczek menstruacyjny Mooncup. Aby uzyskać rabat w wysokości 10 zł, wystarczy po wybraniu produktu w momencie zatwierdzenia zamówienia wpisać kod: adreamerslife. Kod jest ważny do 4 listopada 2016 r.

EDIT: dostałam od Was kilka zapytań dotyczących kubeczka menstruacyjnego. Testuję go od kilku miesięcy, ale miałam okazję sprawdzić go zarówno na siłowni, podczas podróży, podczas przejażdżek na rowerze czy w nocy. Kubeczek jest totalnie niewyczuwalny, jedynie trzeba na początku użytkowania przyciąć jego końcówkę. Do kubeczka dołączona jest szczegółowa instrukcja, która odpowiada na wszelkie pytania. Ja jestem osobiście bardzo zadowolona i jestem pewna, że już nie wrócę do innych rozwiązań. Sama miałam na początku sporo wątpliwości, ale zniknęły zaraz po pierwszym wypróbowaniu. Jeśli macie pytania i wolicie je zadać np. przez maila to piszcie śmiało (kontakt@adreamerslife.pl), chętnie pomogę.

Korzystałyście kiedyś z takiego rozwiązania? Jakie macie wrażenia?

GĄBKA KONJAC

To moje najnowsze odkrycie. Maleńka gąbka, która po namoczeniu staje się mięciutka nadaje się do mycia twarzy, ale również całego ciała. Nazwa pochodzi od korzenia azjatyckiego drzewa o nazwie Konjac. Możemy wybierać w gąbkach w zależności od potrzeb naszej cery, gdyż na rynku znajdziemy takie z dodatkiem aloesu, węgla aktywnego, kolagenu, lawendy czy ekstraktu z rośliny yam. Ja mam tę z węglem aktywnym oraz z kolagenem. Na bok odeszły wszelkie żele do mycia twarzy. Gąbka Konjac to kolejny kosmetyk naturalny, który idealnie sprawdzi się w podróży. Prawie nic nie waży i z powodzeniem zastąpi ciężkie żele do mycia twarzy i ciała i po raz kolejny zaoszczędzi nam miejsce w woreczku na płyny.

W domu trzymam kilka małych buteleczek i pojemniczków, których używam podczas naszych licznych podróży. Przekładam do nich krem do twarzy na dzień czy pastę do włosów tak, aby zmniejszyć objętość kosmetyczki.


Zawsze przy sobie mam małą kosmetyczkę, którą noszę w torebce. Noszę w niej miniaturowy krem do rąk (L’occitane to mój absolutny faworyt, znacie podobny krem do rąk, jednak w przystępniejszej cenie?), pilniczek do paznokci, ochronną pomadkę do ust (obecnie jest to pomadka Felicea Natural oraz Burt’s Bees o zapachu granatu), szminkę (kiedy jedziemy w podróż decyduję się zwykle na jeden, ewentualnie dwa kolory), miniaturowe lusterko, puder matujący, środki przeciwbólowe oraz kilka plastrów.

p1190538

JAKIE PŁYNY MOŻNA PRZEWOZIĆ W SAMOLOCIE?

Kiedy decydujemy się na podróż samolotem wyłącznie z bagażem podręcznym musimy pamiętać o ograniczeniach, które mogą nas niemile zaskoczyć na lotnisku. Pamiętajcie:

  • możecie przewozić płyny wyłącznie w pojemnikach o pojemności nie większej niż 100 ml
  • wszystkie płyny powinny się znaleźć w foliowej torebce o wymiarach 20x20cm o pojemności max 1 l (często takie woreczki można dostać za darmo na lotnisku)
  • jedna osoba może przewozić zaledwie jeden woreczek
  • woreczek musi być zamknięty!
  • warto zaopatrzyć się w pojemniczki, które są wielokrotnego użytku – w domu przelewamy do nich ulubione produkty i nie musimy się martwić, że w podróży nie przypasują nam jakieś nowości, które kupiliśmy w miniaturowych rozmiarach
  • jeżeli wybieracie się na dłuższy urlop, warto rozważyć możliwość kupienia większości kosmetyków na miejscu. Podczas dwutygodniowego urlopu na pewno zużyjesz wspólnie z partnerem żel pod prysznic, pastę do zębów czy szampon. Zaoszczędzisz w ten sposób miejsce w bagażu, a także nie będziesz musiała tego wszystkiego dźwigać.

Czy macie swoje swoje sposoby na to, aby zabrać w podróż jak najmniejszą ilość kosmetyków? Stosujecie patent wielozadaniowych kosmetyków? Co jest waszym kosmetycznym must have podczas podróży?

 

O PASJI DO KOSMETYKÓW NATURALNYCH – WPIS GOŚCINNY KASI RÓWNY

kosmetyki-naturalne-maseczki

Dzisiaj po raz pierwszy w historii bloga mam przyjemność gościć u siebie inną blogerkę. To niezwykłe, z jak wielką pasją człowiek potrafi opowiadać o swoim hobby. Kasia dzisiaj opowie Wam o tym, dlaczego warto stosować kosmetyki naturalne, przekona, że tworzenie kosmetyków w domowym zaciszu wcale nie jest drogie ani skomplikowane. Zresztą, przekonajcie się sami! Przed Wami Kasia Równy, którą na co dzień możecie znaleźć na Kasia Równy Blog.

Read More

KOSMETYKI NATURALNE #2

kosmetyki-naturalne-annabelle-minerals-felicea

Poprzedni wpis dotyczący kosmetyków naturalnych cieszył się Waszym ogromnym zainteresowaniem. Cieszy mnie to podwójnie, gdyż uwielbiam pisać treści, które Was interesują, a po drugie serce mi się raduje, że tyle tu świadomych kobiet, które chętnie sięgają po kosmetyki naturalne. Ostatnio w mojej kosmetyczce przybyło kilka nowości, dlatego chciałabym Wam opowiedzieć o zaletach podkładu mineralnego, najlepszym kremie do cery mieszanej jaki kiedykolwiek miałam oraz o genialnym kremie pod oczy. Znajdzie się też balsam do ciała i kredka do brwi. Zapraszam!Read More

KOSMETYKI NATURALNE

kosmetyki naturalne

Od kiedy w mojej łazience zaczął panować względny ład i porządek, o którym pisałam Wam przy okazji wpisu o olejach naturalnych w codziennej pielęgnacji zaczęłam również zwracać większą uwagę na to co kupuję. Kosmetyki naturalne szturmem zdobyły moje serce. Daleko mi do ekspertki w tej dziedzinie więc chętnie szukam informacji na blogach kosmetycznych, pytam koleżanek, radzę się kosmetyczki. Dziś opowiem Wam o czterech kosmetykach, które na stałe zagościły w mojej łazience i śmiało mogę je polecić entuzjastkom wszystkiego co naturalne.

Read More

DOMOWE PEELINGI

W ciągu ostatnich kilku lat zaczęłam doceniać ręcznie wykonane prezenty. To cudowne uczucie, gdy ktoś poświęcił swój czas i energię na przygotowanie czegoś z myślą o Tobie. Dzisiaj mam dla Was kilka pomysłów na domowe peelingi, które są idealnym prezentem nie tylko na Święta. Do ich przygotowania potrzebujesz składników, które zapewne masz w kuchni. Wystarczy je ze sobą wymieszać, włożyć w słoiczek, przyozdobić kolorową tasiemką bądź lnianym sznurkiem i gotowe!Read More