JAK TANIO KEMPINGOWAĆ W AUSTRALII?

Jak tanio kempingować w Australii? Czy w ogóle da się tanio podróżować w ten sposób po antypodach? Dziś nieco przybliżę Wam koszty pól kempingowych, benzyny i sprzętu kempingowego. To jak, gotowi na podróż po słonecznej Australii?

DARMOWE POLA KEMPINGOWE W AUSTRALII

Byłam bardzo zdziwiona, gdy dowiedziałam się, że w Australii są darmowe pola kempingowe. Nie za bardzo dowierzałam, szukałam pułapki, a kiedy spaliśmy na takim kempingu pierwszą noc, ciągle się budziłam podświadomie czekając, aż przyjedzie policja i rozgoni całe to kempingujące towarzystwo.

Całe szczęście moje czarne scenariusze się nie spełniły a fakt, iż w wielu miejscach można się przespać za darmo, zdecydowanie cieszy nasz portfel.

Aby się przekonać w jak wielu miejscach można bez ponoszenia żadnych kosztów rozbić namiot, zaparkować kampera czy vana, wziąć prysznic czy skorzystać z darmowych toalet publicznych, wystarczy ściągnąć aplikację na telefon WikiCamps. Znajomi korzystali również z aplikacji Camper Mate, jednak zdecydowanie WikiCamps przypadła mi bardziej do gustu. Ta pierwsza jest płatna i kosztowała $8.00, druga jest darmowa.

Obie aplikacje pokazują, zarówno płatne jak i bezpłatne pola kempingowe. Jeśli zależy nam tylko na tych darmowych, należy w wyszukiwaniu ustawić odpowiednie filtry.

POLA KEMPINGOWE W PARKACH NARODOWYCH

To kolejna bardzo tania opcja i w zależności od Stanu, pola kempingowe w parkach narodowych są albo darmowe, albo obowiązują w nich symboliczne opłaty. I tak w Queensland za noc od osoby taka przyjemność kosztuje niecałe $7.00.

Jeszcze nie mieliśmy okazji kempingować na płatnych polach namiotowych poza Queensland, ale to były do tej pory jedne z piękniejszych miejsc w jakich spaliśmy. Na wyspie Moreton spaliśmy zaraz przy oceanie, w maleńkim lasku. Na Inskip Point budziliśmy się na samiutkiej plaży z widokiem na Fraser Island. Warto nocleg rezerwować on-line, w innym wypadku trzeba zadzwonić na infolinię i dokonać opłaty przez telefon.

Kemping z widokiem na ocean na Wyspie Moreton

DARMOWE PRYSZNICE

To kolejne ułatwienie, które sprawia, że podróże po Australii są takie bezproblemowe. Zarówno w aplikacji WikiCamps jak i Camper Mate można wyszukać darmowe prysznice. Lubię używać do tego Camper Mate, bo w wynikach wyszukiwania pojawiają się na mapie czerwone i niebieskie prysznice, które kolejno oznaczają te ciepłe i te zimne. Latem to nie ma wielkiego znaczenia, bo przy prawie 40 stopniach nawet fajniej wziąć orzeźwiający prysznic, jednak zimą ta informacja może być dosyć ważna.

DARMOWE, PUBLICZNE GRILLE

Jak się człowiek uprze to nawet nie musi ze sobą wozić kuchenki gazowej, bo publicznych grilli jest naprawdę pod dostatkiem. Są to elektryczne grille, które włącza się jednym kliknięciem. Znajdują się w miastach, parkach, przy plażach, w lasach, przy autostradach i zachęcają, aby ludzie spędzali czas na świeżym powietrzu. Nikogo nie dziwi, gdy wokół grilla na krzesełkach rozbija się cała rodzinka, ktoś przyozdabia wiatę balonami, a dookoła piętrzą się wypchane lodem, zimnymi trunkami i jedzeniem eski.

Szykujemy lunch z widokiem na ocean w Broadbeach National Park

CENY PALIWA W AUSTRALII

No niestety nie udzielę Wam na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Ceny paliwa w Australii wahają się, nie tylko pomiędzy poszczególnymi stacjami, ale również pomiędzy miastami. Na północy Australii paliwo jest znacznie droższe niż na południu i rzadko kiedy spada poniżej $1,50. Mieszkając w Brisbane tankowaliśmy auto średnio za $1,20, choć zdarzało się i za $1,10 jak i $1,40. W chwili obecnej zaś oscyluje w granicach $1,60.

Warto wspomnieć, że robiąc zakupy zarówno w Woolworth’s jak i w Colsie na rachunkach znajdują się kupony upoważniające do zniżek ($0,04 taniej za litr).

SPRZĘT KEMPINGOWY

W związku z tym, że kempingowanie to sport narodowy Australii, sprzęt można kupić dosłownie wszędzie. Do najtańszych sklepów, zarówno z wyposażeniem do domu, jak i innym sprzętem, należą Target i K-Mart. Znajdziecie tam namioty, materace, karimaty, kuchenki gazowe, krzesełka rozkładane, talerze i kubki i pewnie wszystko inne co sobie tylko wymyślicie. Ceny możecie sprawdzić bezpośrednio na stronach sklepów Target i K-Mart.

Ognisko na plaży przy Cape Tribulation. Arek testuje siekierę!

Jeśli tak jak ja nie macie nic przeciwko rzeczom z drugiej ręki, polecam wstąpić do opshopów (sklepów charytatywnych z używanymi rzeczami, z których dochód, jak sama nazwa mówi, przeznaczony jest na cele charytatywne). Warto też zajrzeć na grupy backpackerskie na Facebooku, bo ludzie często zanim wyjadą z Australii na stałe, wyprzedają swój kempingowy dobytek. Gumtree też nie zaszkodzi sprawdzić.


Mam nadzieję, że udało mi się Was przekonać, że można tanio podróżować i kempingować w Australii. Są chętni na roadtrip po Australii żeby się przekonać na własnej skórze?