bądź piękna
komentarzy 45

KOSMETYKI NATURALNE #3

Minęło trochę czasu odkąd ostatni raz dzieliłam się z Wami moimi wrażeniami dotyczącymi nowinek w mojej kosmetyczce. W moim życiu trwa istna rewolucja, pozbywam się ubrań (o czym mogliście przeczytać o wpisie o capsule wardrobe) a także kosmetyków, których nie używałam. Na półkach nareszcie zrobiło się miejsce na nowości. I to nie byle jakie! Bo o bardzo dobrych składach, które na łeb na szyję biją kosmetyki drogeryjne.

Dzięki sklepowi internetowemu naturabazar.pl miałam przyjemność przetestować kilka nowinek, które chodziły za mną od długiego czasu. Oto rezultaty. Kosmetyki od Babci Agafii w pełnej krasie!

p1190506

MYDŁO MIODOWE DO CIAŁA I WŁOSÓW

To jest moje odkrycie nad odkryciami. Z tradycyjnych żelów pod prysznic zrezygnowałam już dawno temu. Na ich miejsce wstąpiły mydła ze składników naturalnych. Jednak kiedy wypróbowałam to miodowe mydło do ciała i włosów wiedziałam, że to miłość od pierwszego spróbowania. Konsystencja jest dosyć zbita, przez co mydło jest wydajne, pachnie genialnie prawdziwym miodem, delikatnie się pieni i pozostawia bardzo subtelny zapach na skórze. Po użyciu skóra jest miękka i nawilżona, nie ma tu mowy o ściągnięciu i uczuciu suchości, jak po niektórych mydłach. W składzie znajdziemy ałtajski górski miód, hyzop, kwiat wrzosu, różeniec górski i olejek z dzikiej róży. Kosmetyk idealny na prezent, gdyż opakowanie jest całkiem ładne a zawartość zrobi wrażenie na każdej miłośniczce kosmetyków (czyli każdej kobiecie).

p1190511

AGAFII – ODŻYWCZY PEELING DO CIAŁA 5 ZBÓŻ

No i kolejny kosmetyk, który mnie zachwycił. Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie peeling z mielonymi ziarnami jęczmienia, otrębami żytnimi i łuskami gryki, który przy okazji nawilża za sprawą oleju z szarłatu i mleczka owsianego. Do tego pachnie watą cukrową. Boski!

AGAFII – DZIEGCIOWA MASKA DO TWARZY 

To już kosmetyk kultowy. Na wielu blogach naczytałam się o wspaniałych właściwościach maseczki dziegciowej i nareszcie sama na własnej skórze mogłam się przekonać, że to prawda. Po raz kolejny muszę przyznać, że maseczka rewelacyjnie pachnie. Wszystkie kosmetyki Agafii pachną bardzo naturalnie, a ich zapach nie jest mdlący czy sztuczny tylko przywodzi na myśl konkretne składniki naturalne. Maseczka ma za zadanie oczyścić skórę twarzy oraz uregulować pracę gruczołów łojowych, a to głównie za sprawą brzozowego dziegcia.

Wszystkie trzy kosmetyki Agafii łączy jedno – genialny skład. Do tego ogromny plus za zapach. Ponadto, podobają mi się również opakowania peelingów i masek, ponieważ te 100ml woreczki są miękkie i przez to zajmują dużo mniej miejsca w kosmetyczce.

p1190514

TRADYCYJNY SYBERYJSKI SZAMPON REGENERUJĄCY

Podobno Babcia Agafia radziła:


„Jeżeli Twoje włosy są słabe i matowe weź propolis brzozowy ze słonecznych łąk i pól, dodaj go do wyciągu z kotków brzozowych, do miodu lipowego i mydlnicy lekarskiej a potem myj włosy, aby były piękne i mocne”

No i tym sposobem przyszło mi również wypróbować syberyjskiego szamponu brzozowego. Nie zawiera on parabenów ani silikonów, a za zadanie ma regenerację oraz poprawę struktury włosów i skóry głowy. Trudno po tak krótkim czasie stwierdzić poprawę kondycji włosów, ale muszę przyznać, że po umyciu włosy są lśniące i dużo lepiej się układają. Moim kręconym włosom nie wszystkie szampony odpowiadają, jednak po umyciu tym specyfikiem loki są dużo bardziej sprężyste i utrzymują się zdecydowanie dłużej. To  moja pierwsza styczność z szamponem z tak dobrym składem.

W poprzednich wpisach z tej serii dzieliłam się spostrzeżeniami na temat kremów, balsamów czy specyfików do demakijażu. Tym razem przyszła kolej na kosmetyki Agafii. Jak widzicie moja opinia jest totalnie pozytywna. Na pewno będę wracać do tych kosmetyków i chętnie będę je kupować na prezent, gdyż nic bardziej nie cieszy niż kosmetyki o cudownym zapachu i genialnym składzie.

Jeśli do tej pory zastanawialiście się czy warto spróbować kosmetyków naturalnych, mam dla Was argument ostateczny!

Wraz ze sklepem Natura Bazar mamy dla Was rabat -5%. Wystarczy, że po wejściu na stronę użyjecie poniższych danych do logowania:

LOGIN: rabat@adreamerslife.pl

HASŁO: kosmetyki

Udanych zakupów!


Mieliście okazję wypróbować kosmetyki Agafii? Lubicie kosmetyki naturalne? Czy skład ma dla Was znaczenie?

 

  • moja turecka teściowa używa emulsję na zmęczone nogi właśnie z Babci Agafii 🙂 przywożę jej zawsze kilka słoiczków i bardzo sobie chwali 🙂
    tym razem zamówię coś dla siebie 😉

  • Staram sie wybierać wyłącznie naturalne kosmetyki. Z rosyjskich kocham miłoscią niezmienną Planeta Organica – żelowy peeling z kwasami owocowymi i serum żeń-szeniowe. Z Banii Agafii szczerze mówiąc wolę mydło cedrowe niż miodowe, ale w zasadzie wyłącznie z powodu zapachu. Cudne sa też masła muszkatołowe i pomarańczowe. No i pianka do mycia twarzy Organic Therapy – must have. A jeszcze włosowe! Końca nie ma…

    • Dziekuje, ze sie podzielilas swoimi ulubiencami. Wszystko zapisuje i jak tylko pokoncze moje zapasy to chetnie skorzystam z Twoich porad 🙂

  • Ja wprawdzie nie używam rosyjskich kosmetyków, ale naturalne TAK! i popieram całą sobą taki rodzaj pielęgnacji 🙂

  • Czy skład ma dla mnie znaczenie to nawet nie odpowiadam 😀 ale kosmetyki Rosyjskie bardzo lubię, tyle że rzadko teraz po nie sięgam bo jest tyle wspaniałych krajowych <3 Strasznie fajne są te mydła, uwielbiam je! Starczają faktycznie na mega długo 🙂

    • Ja tez zdecydowanie czesciej siegam po polskie marki, ale naczytalam sie tyle dobrego o Agafii, ze chcialam sprobowac. Ciesze sie, ze sie nie rozczarowalam 🙂

      • No pewnie, nie ma co być nacjonalistą w temacie kosmetyków 😉 Warto próbować 🙂

  • Wynalazłam babcię
    Agafię stacjonarnie, zaopatrzyłam się w maseczkę, krem do twarzy i do stóp. Ot, na spróbowanie (:
    Maseczką jestem zachwycona – zwłaszcza opakowaniem, kremy też są fajne – zobaczę jak działają na dłuższą metę ;
    Dziękuję za odkrycie babuszki przede mną 😀 Bo sama bym pewnie na nią nie trafiła 😉

    • O jak fajnie! Cieszę się, że się zdecydowałaś. Daj znać jak wrażenia!

      Ja też polubiłam te tubki, są bardzo wygodne w użytkowaniu 🙂

  • Justyna M

    Hej 🙂 zaglądam na bloga prawie od początku, a jeszcze nigdy nie skomentowałam (bardzo brzydko z mojej strony).
    Na te kosmetyki polowałam już od kilku lat, ale zapomniałam o nich. Teraz będę mogła przestestować i to z ok 40 złotowym rabatem. Dzięki 🙂

    ps. Pamiętam Cię „z widzenia” z naszego rodzinnego miasta. Super blog, trzymaj tak dalej 🙂

    • Cześć Justyno 🙂 Strasznie się cieszę, że w końcu napisałaś! Koniecznie daj znać jak pierwsze wrażenia z użytkowania tych kosmetyków. U mnie się sprawdziły bardzo dobrze.

      Pewnie, że Cię pamiętam! Tym bardziej mi miło, że tu zaglądasz 🙂
      Pozdrawiam z zimnego już Cambridge i mam nadzieję, że do zobaczenia kiedyś w Jastrzębiu!

      • Justyna M

        Dzięki za pozdrowienia 🙂
        Kosmetyki bardzo fajne, już od dawna jestem fanką naturalnych kosmetyków. Szczególnie polecam mydło miodowe i peeling do twarzy: nagietkowy – idealny dla mojej suchej skóry.

  • Słyszałam dużo dobrego, ale i złego na temat kosmetyków babci agafii. Wiele osób chwali je, wiadomo jak to kosmetyki naturalne, ale u wielu osób wywołało straszne alergie i problemy skórne. Obawiam się troszkę o swoją buzię, dlatego jeszcze się wstrzymam z testowaniem tych produktów 🙂

    • Rozumiem, chociaz ja uwazam, ze nie ma reguly i trzeba sprawdzic na sobie. Moja kolezanke podraznia olej kokosowy, choc wydawaloby sie, ze to kosmetyk idealny. Ale nic na sile, jesli masz juz sprawdzone kosmetyki to lepiej siegac po nie 🙂 Mnie nic nigdy nie uczulilo, ani nie podraznilo wiec nie jestem ekspertka w tej dziedzinie.

    • „straszne alergie i problemy skórne” naprawdę?!. Sprzedaję kosmetyki rosyjskie od kilku lat i w sieci, i stacjonarnie. Dotąd miałam chyba jeden sygnał o uczuleniu – o ile pamiętam chodziło o krem pod oczy RBA. Chyba, że te osoby używały kosmetyków rosyjskich tak w ogóle a nie tych , o których mówimy ( Bania Agafii, RBA czy Planeta Organica) W końcu rosyjski rynek jet pełen „ordynarnych” drogeryjnych pełnych chemii kosmetyków dokładnie tak jak pozostałe rynki.

  • Ama Ndra

    uwielbiam te kosmetyki 😀

  • blondeworldd

    Uwielbiam kosmetyki naturalne,a rosyjskie w szczególności. Maseczkę dziegciowa ubóstwiam. Z chęcią wypróbuję to miodowe mydło.

  • Bardzo chętnie sięgam po naturalne kosmetyki niestety wiele z nich niezbyt dobrze się sprawdza. Bardzo dużo czytałam o tej firmie i miałam okazję coś przetestować na sobie i byłam nawet całkiem zadowolona. Dla mnie obecnie największym wyzwaniem jest znalezienie dobrego szamponu i odżywki do włosów. Przetestowałam już tak wiele i zaczynam się martwić, że nie znajdę faworyta. W moim przypadku rozjaśniane włosy są bardzo bardzo wymagające. Zerkę do sklepu i zobacze czy czegoś nie znajdę dla siebie 🙂

    • Niestety trzeba probowac na sobie, bo nie ma jednego zlotego srodka dla wszystkich. Mnie zdziwilo, ze Marte uczulil i podraznil olej kokosowy. Fajnie, ze masz je dostepne u siebie w sklepie 🙂
      Moje wlosy nie sa zbyt wymagajace wiec Ci nie poradze 🙁

  • Też lubię naturalne kosmetyki 🙂 Najbardziej zaciekawiło mnie mydło miodowe. Powiedz mi, jak wygląda nakładanie i jaką ono ma dokładnie konsystencję?

    • Mydlo ma bardzo gesta konsystencje, przez co jest bardzo wydajne. Nie pieni sie jakos rewelacyjnie, ale dla mnie to nie jest wada. Nie leje sie, ale nie jest tez bardzo zbite.

  • Od dawna używam kosmetyków Babci i jako alergik stwierdzam, że są genialne. 🙂 „Naprawiły” mi buzię i włosy.

  • Weronika Dębowska

    Widuję te kosmetyki w pobliskim sklepie ze zdrową żywnością. Zaintrygowały mnie, ale jako, że też zrobiłam ostatnio czystki w kosmetykach i próbuję zachować minimalizm w tej kwestii, jak na razie nie kupiłam. Teraz wiem, że po nie sięgnę! Dzięki

    • Pewnie, nic na siłę, ale jak kiedyś będziesz potrzebować czegoś sprawdzonego o dobrym składzie to sięgaj po te kosmetyki z czystym sumieniem 🙂

      PS. Pozdrowienia dla Ciebie! Jeszcze do maja również nosiłam nazwisko Dębowska 🙂

  • Zaciekawiło mnie mydło miodowe, wydaje mi się, że było by idealne na jesień 🙂

  • Jeszcze nie miałam okazji wypróbować tych kosmetyków, ale przyznam, że mocno się do nich zachęciłam, potrzebuję dopieścić swoją skórę, ja i ona zasługujemy na to. 🙂

    • Szczególnie, że latem wystawiamy naszą skórę na niemałą próbę! Warto jesienią i zimą się troszkę porozpieszczać 🙂

  • Już od lat stosuje kosmetyki tylko naturalne i uwielbiam!
    Tych nie znałam, ale wyglądają zachęcająco. Wiesz może czy te opakowania, niby-tubki, są ekologiczne? Nigdzie na necie nie mogę znaleźć tej informacji. Niestety często firmy robią super eko i naturalne kosmetyki, ale pakują je w jakiś nierozkładalny plastik…

  • Serdeczne gratulacje! 🙂 A z rabatu chętne skorzystam 😉

  • Bardzo, bardzo lubię i mam wśród nich kilka swoich ulubieńców. Numer 1 to szampon i balsam do włosów na kwiatowym propolisie. Numer 2 – mydło do ciała cedrowe. To miodowe tez bardzo lubię, chociaż przy dłuższym stosowaniu zaczyna mi trochę przeszkadzać jego zapach. Numer 3 – maseczka do włosów 7 sił. Rewelacyjna! A no i jeszcze peeling do ciała solny i masło do ciała pomarańczowe. Kurde! Sporo tego, a jeszcze maseczki do twarzy przecież 🙂

    • No trochę się tego nazbierało! Ale wszystko zapisuję, aby wiedziała po co sięgnąć jak tylko wykończę swoje zapasy. Fajnie, że tyle kosmetyków z dobrym składem pojawia się na rynku!

  • Używałam innych kosmetyków tej marki i też byłam zachwycona, a to mydło i peelingi wyglądają już cudownie nawet na zdjęciach 🙂

  • Niestety naturalne kosmetyki to nie moja bajka. Tzn. te kosmetyki z przeznaczeniem to twarzy, bo te do ciała całkiem fajnie się sprawdzają. Moja cera bardzo źle reaguje na „naturę”. Naprawdę próbowałam już wiele razy i niestety, za każdym razem zaliczałam porażkę…
    Ale to mydło miodowe, przyznaję, wygląda tak zachęcająco, że najchętniej bym je zjadła, zamiast użyć pod prysznicem… 🙂

    • A masz Ci los! No niestety wszystkiego trzeba spróbować, aby znaleźć to co najlepiej odpowiada naszej cerze.

      Mydło miodowe pachnie cudnie! A ten peeling 5 zbóż przywołuje mi na myśl watę cukrową <3