All posts tagged: dzienniki z podróży

DZIENNIKI Z PODRÓŻY – TYDZIEŃ 7

Kolejny tydzień za nami. Kolejny tydzień w pracy pełen wyzwań i nauki, kolejne przyjemne wieczory w naszym ukochanym domu i coraz bliższe relacje z nowo poznanymi osobami. Oto 7 tydzień w podróży.   DZIEŃ 42 – 09.08.2017 A widzicie, dowiedziałam się dlaczego ostatnio jechałam autobusem za darmo! Okazało się, że transport publiczny był darmowy nie tylko w piątek, ale też na niektórych odcinkach w poniedziałek i wtorek. Strajkują kierowcy. Podobno niedawno strajkowali i nie jeździli przez co nieco wkurzyli pasażerów, dlatego tym razem strajkują w ten sposób, że nie kasują nikogo za bilet. Jak się okazuje strajkuje większość kierowców, jednak zdarzają się tacy, którzy nie dołączyli do protestu. Generalnie transport publiczny w Brisbane jest dosyć drogi, podobno należy do jednego z najdroższych na świecie. Trudno mi coś powiedzieć, bo nie byłam wszędzie na świecie… Zdecydowanie nie opłaca się kupować papierowych biletów u kierowcy, a nawet przyjeżdżając na kilka dni warto kupić kartę GoCard, która upoważnia do biletów tańszych o 30%. Ale o tych wszystkich praktycznych informacjach przygotuję dla Was osobny wpis. DZIEŃ 43 – 10.08.2017 …

DZIENNIKI Z PODRÓŻY – TYDZIEŃ 6

Jak zwykle pisałam prosto z serca i wyszło mi tego nieco więcej niż zamierzałam. Dlatego nie przedłużam i zapraszam na relację z naszego pobytu w Brisbane. O nowej pracy, o randkowaniu, kinie i genialnym targu owocowo-warzywnym. Poprzednie relacje znajdziecie tutaj: DZIEŃ 36 – 02.08.2017 Kurczę, tak mi się poprzewracało w głowie, że nawet polubiłam komunikację miejską. Jaram się jak nie wiem, bo pościągałam sobie mnóstwo ciekawych podcastów i to właśnie te krótkie audycje towarzyszą mi w drodze do i z pracy. Pojawiło się sporo nowości, więc coś czuję, że niedługo powstanie kolejna cześć podcastów godnych polecenia. W pracy coraz lepiej, ciągle mnie szkolą, siedzę z różnymi osobami z teamu, robię notatki i powoli, powoli przyswajam nowe informacje. Strasznie dobrze mnie nastraja to, że coraz więcej wiem i umiem, że team jest fajny, że praca mi się podoba i do domu wracam w szampańskim nastroju. I ni z gruszki ni z pietruszki na Facebooku miga mi informacja o dostępnych biletach na Brisbane Festival, który odbędzie się we wrześniu. Postanawiamy odrobinę zaszaleć i kupujemy bilety na London …