Tag: fotografia

WYGRZEBANE Z SIECI CZYLI LINKI GODNE POLECENIA #15

To już 15 odsłona niezwykle przez Was lubianego cyklu Wygrzebane z sieci czyli linki godne polecenia. Będzie trochę ciekawostek, pięknych zdjęć, jeszcze ciekawszych wnętrz i artykułów. Nie przeciągam, bo trochę się tego nazbierało. Bierzcie kawę/herbatę bądź lemoniadę w dłoń i czytajcie na zdrowie!


– Żałuję, że kiedy byłam w Polsce nie znalazłam czasu żeby po prostu powałęsać się po Katowicach. Widzę jak to miasto się zmienia i widzę jak coraz mniej przypomina zaniedbane miasto, które pamiętam z dzieciństwa.

Jak sobie radzić z nadmiarem obowiązków?  Dorota, która prowadzi bloga Kameralna, udziela kilku cennych wskazówek, które naprawdę potrafią zdziałać cuda. Sama dopiero uczę się prosić o pomoc, ale z ustalaniem priorytetów i walką z perfekcjonizmem radzę sobie całkiem nieźle. Ciekawa jestem czy Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na radzenie sobie z nadmiarem zadań?

Jakiś czas temu pisałam również o tym jak być slow i umiejętnie zarządzać czasem.

– Marzy mi się mieszkanie (o domu nawet jeszcze nie śmiem!), które będę mogła urządzić od A do Z, dlatego tak chętnie zerkam na pięknie urządzone wnętrza, wyobrażam sobie siebie z książką na kanapie i wzdycham. Milk & Sun to idealne miejsce, w którym zwykle zaspokajam swoje mrzonki. Reportaż z mieszkania Marty Mach przyprawił mnie o szybsze bicie serca. Piękne jasne wnętrza, dużo książek, roślin. Połączenie tego co nowoczesne z tym co klasyczne, stare. Może to nie miejsce idealne, ale na pewno przytulne i takie, w którym chciałoby się po prostu być i żyć.

www.milkandsun.com
www.milkandsun.com
www.milkandsun.com
www.milkandsun.com

O tym jak dbać o ubrania, aby służyły nam dłużej.

Jeśli te kilkadziesiąt kilo ubrań wyrzucanych co roku przez jednego Europejczyka nie zutylizuje się we właściwy sposób, to prawdopodobnie trafią one na wysypisko. A tam, rozkładając się, mogą skazić grunty i wodę. Niby więc wydaje się, że dbałość o ubrania nie ma żadnego związku z ochroną środowiska. A jednak ma, i to duży!nanowosmieci.pl

Jak najbardziej jestem za kupowaniem ubrań dobrej jakości, wyszukiwaniem perełek w second handach i dbaniem o nie nie tylko po to, aby służyły nam dłużej, ale również po to, abyśmy zostawili po sobie jak najmniejszy ślad na naszej planecie (choć brzmi to nieco patetycznie).

Kilka sposobów na początek życia zero wasteNiektóre proste w implikacji, niektóre takie, nad którymi trzeba chwilkę pomyśleć. Ale nie są to rzeczy niemożliwe, wystarczy odrobina dobrej woli i organizacji i naprawdę możemy dołożyć swoją cegiełkę do redukcji produkowanych przez nas śmieci.

Pod ostatnim postem o akcesoriach przydatnych w podróży pojawił się komentarz, iż butelka z filtrem, którą polecałam to totalnie zbędny gadżet. Może dla niektórych i owszem, jednak od kiedy zaczęłam używać butelki z filtrem przestałam kupować wodę w butelce i tym samym zredukowałam ilość butelek plastikowych, które w innym wypadku lądowałyby w śmieciach. Moja butelka kosztowała 4 funty (ok. 20 zł) i może przefiltrować ok. 400 litrów.

Zerknijcie do Kasi na ograniczamsie.pl, bo dziewczyna naprawdę udziela cennych wskazówek.

Samotność w Tokio w obiektywie Yota Yoshido

Yota Yoshida / www.yotayoshida.com
Yota Yoshida / www.yotayoshida.com
Yota Yoshida / www.yotayoshida.com
Yota Yoshida / www.yotayoshida.com

– Piękny tekst o tym jak pracować nad akceptacją siebie i zwiększaniu własnej atrakcyjności. Problem, z którym boryka się wielu z nas.

Rozwój duchowy, intelektualny, podążanie w kierunku pasji i dystans do siebie – czego chcesz więcej do doświadczenia piękna? Człowiek, który jest szczęśliwy sam ze sobą, realizuje się i robi to, co kocha jest piękny. Dziesięć na dziesięć.palmtreeview.pl

Tekst Tosi z Innego Życia tak bardzo odzwierciedla to co mam głęboko w sercu i to jak próbuję żyć od kilku lat. Rytm slow to nie wyprowadzka za miasto, życie w lesie, a coś znacznie więcej. To coś co jest w nas i co pielęgnujemy na co dzień. Bo to właśnie najtrudniejsze sprawić, aby nasze życie było szczęśliwe i abyśmy umieli doceniać każdą chwilę.

– Kiedyś nie wyobrażałam sobie lata w mieście. Dopiero kilka miesięcy spędzonych w Warszawie uzmysłowiło mi, że tak wiele zależy od tego w jakim mieście jesteśmy i jak wygląda jego infrastruktura. Pierwszy raz w życiu byłam zachwycona tym, że spędzam gorące dni w mieście. Parki, plaże, imprezy nad Wisłą. A tu proszę, we Wrocławiu powstaje ogromna plaża miejska nad Odrą. Takie projekty sprawiają, że mieszkańcy są po prostu szczęśliwsi.

– Ostatnio na blogu onelittlesmile.pl pojawił się wpis, w którym Paulina zdradza jak za darmo zrobić plakat z mapą. Te ostatnio bardzo modne grafiki potrafią osiągać horrendalne ceny. A tu proszę, okazuje się, że na stronie snappymaps.com wygenerować mapę wybranego przez siebie miasta w wybranym przez siebie stylu za darmo! Jak tylko dorobimy się swojego miejsca, na ścianie zawisną mapy miast, w których do tej pory mieszkaliśmy.

– Każdy kto prowadzi bloga wie jak ważne jest pozycjonowanie bloga. Oto 7 prostych kroków, które sprawią, że Twoja strona będzie bardziej widoczna w wyszukiwarkach.

Hipsterski ślub w mojej ulubionej dzielnicy w Londynie czyli Shoreditch?

Oprócz ręcznie wykonanych przez miejscowych artystów graffiti zaproszeń czy ślubnego śniadania z produktów od lokalnych dostawców, w ofercie znajdują się także tatuaże dla nowożeńców, które zrobią najlepsi tatuatorzy z West End. Po ceremonii lokalny projektant przerobi suknię ślubną na ubranie, które panna młoda z powodzeniem będzie mogła nosić na co dzień.fpiec.pl

Lubię to.

– Na everydayroutes.pl pojawił się niezwykle ważny artykuł, który mówi o etycznym podróżowaniu. Pod każdym zdaniem podpisuję się całym sercem. O tym dlaczego należy szanować lokalne zwyczaje, o targowaniu, o noclegach i transporcie i o bardzo istotnym aspekcie jakim jest korzystanie z atrakcji turystycznych, w które zaangażowane są zwierzęta.

Flexicube to domy z kontenerów. Tanie, ekologiczne, piękne, praktyczne. A jak zmienisz zdanie o tym gdzie chcesz mieszkać to po prostu transportujesz go do nowego miejsca. Jaramy się i mocno chcemy!


I to by było na tyle w dzisiejszym zestawieniu. Znaleźliście coś interesującego dla siebie?

 

 

A DREAMER’S STORIES – BLOGERSKIE OPOWIEŚCI OBRAZKI BLONDYNKI

Zapraszam Was na ostatnią odsłonę Blogerskich opowieści. Po Oopssidedown i Floating My Boat przyszła pora na kolejnego gościa, którym jest Paulina prowadząca bloga o pięknej nazwie: Obrazki Blondynki. Obrazy, kadry, wyobraźnia, to coś co mnie przyciągnęło do Pauliny. Jej relacja z Islandii sprawiła, że serce zabiło mi nieco mocniej.

Read More

CELE NA JESIEŃ I ZIMĘ

Jesień za naszymi oknami rozgościła się na dobre. Przyznam, że po intensywnym lecie wyczekiwałam tych chłodniejszych miesięcy. Wiem, że jesienią i zimą nieco łatwiej wygospodarować czas na rozwój, dobrą książkę czy ulubiony serial.

Należę do osób, które lubią planować, ale żeby te plany nie pozostały wyłącznie mrzonkami, spisuję je i regularnie do nich wracam. Czasami coś dopiszę, czasami coś wykreślę, a jeszcze chętniej odhaczę, że dany cel już zrealizowałam. Na początku lata przedstawiłam Wam plany na te kilka cieplejszych miesięcy, a dzisiaj nadeszła pora na cele jesienno-zimowe.

AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA

Na początku lata zapisałam się na siłownię i muszę przyznać, że jestem wyjątkowo z siebie dumna, bo przez większość czasu rzeczywiście byłam na siłowni co najmniej 2-3 razy w tygodniu. Jesienią i zimą chciałabym utrzymać ten stan, ale chciałabym częściej chodzić na jogę. Niesamowicie dobrze się czuję po tych zajęciach, dlatego chciałabym przynajmniej raz w tygodniu wygospodarować czas dla siebie i uczęszczać na jogę.

Jeśli nie wiecie jak zacząć ćwiczyć to Marta z Veganama.pl przygotowała ostatnio świetny wpis na ten temat. A mój mąż nawet załapał się tam na zdjęcie!

DOKOŃCZYĆ PRZEWODNIK PO CAMBRIDGE I PERU

O mamo! Wiecie jaki wstyd? Przewodnik po Cambridge obiecałam Wam… w lutym! No więc miejmy nadzieję, że do lutego 2017 się wyrobię! Zdjęcia mam, tekst w połowie napisany, więc teraz już z górki.

Przewodnik po Peru już jest rozpoczęty. Będzie się składał ze wszystkich dotychczasowych wpisów o Peru plus rozdziału o informacjach czysto praktycznych. Mam nadzieję, że przyda się przy niejednym planowanym wyjeździe do kraju Inków.

KSIĄŻKI

O tym, że uwielbiam czytać już wiecie. W każdym podsumowaniu miesiąca pokrótce streszczam Wam co ostatnio fajnego wpadło mi w ręce. Uwielbiam jesienne wieczory spędzone przy blasku świec, pod ciepłym kocem z książką w jednej i herbatą w drugiej ręce. Na mojej liście książek do przeczytania jest:

  • Małe życie Hany Yanagihara
  • Pochwała powolności. Jak zwolnić tempo i cieszyć się życiem Carl Honoré
  • Kamienna noc Gaja Grzegorzewska
  • Busem przez świat. Ameryka za 8 dolarów Karol Lewandowski
  • O wolnym podróżowaniu  Dan Kieran
  • Książeczka minimalisty. Prosty przewodnik szczęśliwego człowieka Leo Babauta
  • Okularnik Katarzyna Bonda
  • Zabić drozda Harper Lee

FILMY I SERIALE

Jestem serialoholiczką i bez pardonu przyznałam Wam się do tego we wpisie, w którym TOP10 seriali, na które warto zmarnować czas. Przyznam, że lista ta w dniu dzisiejszym wyglądałaby nieco inaczej. Jesienią i zimą chciałabym obejrzeć The Affair, bo już tyle słyszałam o tym serialu, że chyba dłużej opierać się nie mogę.

Jeśli chodzi o filmy, to okropnie wyczekiwałam Dziewczyny z pociągu, ale słyszałam tak kiepskie opinie, że nie wiem czy chcę sobie niszczyć tak dobrze wykreowany obraz w mojej głowie po przeczytaniu książki. Się okaże.

No a jeśli chodzi o filmowe plany to przyznam, że liczę trochę na Was. Podpowiecie co warto obejrzeć w długie jesienne wieczory? Ostatnio dzięki Waszym rekomendacjom na Facebooku obejrzałam Jak to robią single oraz Czas na miłość.

PORZĄDKI

Przez ostatni rok moja szafa przeszła totalną metamorfozę. Pozbyłam się z niej sporo ubrań – część wylądowała u znajomych i rodziny, część oddałam do sklepów charytatywnych, a część wystawiłam na sprzedaż. Jednak wciąż mam sporą stertę, która czeka na to aż wystawię je na aukcje. Niestety jest z tym trochę pracy, bo każdą rzecz należy obfotografować, opisać, wycenić. Udało mi się sprzedać naprawdę sporo ciuchów, dlatego wiem, że to działa tylko potrzeba odrobiny dobrych chęci. To jest cel na jesień: wyprzedać tak dużo jak się da, oczyścić szafę z ubrań, których już nie noszę, które przestały mi się już podobać i zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na coś co kocham – na podróże. A tych nie zabraknie w nadchodzącym czasie!

Na naszych półkach stoi całkiem sporo książek, do których nie zaglądamy, dlatego postanowiłam, że muszę zerwać z sentymentem i się ich po prostu pozbyć. Już mam stertę, którą oddam do biblioteki, w której pracuje moja mama.

DETOKS

Po długim lecie, które obfitowało w pikniki i wino pite prosto z butelki w parku, mój organizm wręcz domaga się oczyszczenia. Liczne podróże, nieregularne jedzenie, przemęczenie, jedzenie w pośpiechu, a także w restauracjach sprawiło, że mimo ćwiczeń moje ciało nie wygląda tak jabym tego chciała. Ostatnio trafiłam na dwie książki o detoksie, a także słuchałam podcastu Więcej niż zdrowe odżywianie, w którym gościem była Beata Sokołowska i doszłam do wniosku, że chciałabym spróbować. Wiem, że będzie to nie lada wyzwanie ze względu na to jak wyglądają czasami moje dni, które w większości spędzam poza domem. Ale stwierdziłam, że warto spróbować. Trzymajcie za mnie kciuki!

PIELĘGNACJA

Od kiedy dołączyłam do grupy Maseczkowe wyzwanie #niedzielniamaseczka na Facebooku utworzonej przez Kasię Równy (która również na moim blogu dzieliła się swoją pasją do kosmetyków naturalnych), regularnie 1-2 razy w tygodniu na mojej twarzy ląduje maseczka. Przez jesień i zimę to równie ważne co latem, bo przez cały rok jeżdżę na rowerze, więc moja buzia narażona jest na przeróżne warunki atmosferyczne.

Podczas chłodnych wieczorów nie ma nic lepszego niż gorąca, aromatyczna kąpiel. Ulubiona sól do kąpieli, napar lawendowy (przepis na napar lawendowy znajdziecie tutaj), domowe peelingi czy maseczki to doskonały sposób na połączenie relaksu ze zrobieniem czegoś dla siebie.

FOTOGRAFIA

Chciałabym robić lepsze zdjęcia, ale ciągle odkładam przeczytanie instrukcji mojego aparatu oraz dogłębną naukę Photoshopa. Jesienią i zimą nie będę szukać wymówek tylko wezmę się za robotę. Jeśli macie jakieś sprawdzone miejsca w sieci, z których uczycie się jak ulepszyć swój warsztat fotograficzny to proszę podzielcie się. Jestem pewna, że nie tylko ja skorzystam z Waszych rekomendacji.


Wyznaczacie sobie cele? Czy raczej jesteście z tych nie planujących, działających z zaskoczenia?

Lubicie tę porę roku?

SHARE WEEK 2016 – MOJE ULUBIONE BLOGI

Share Week 2016 to już piąta edycja organizowanej przez Andrzeja Tucholskiego  akcji polegającej na polecaniu autorów przez autorów. Blogerzy polecają swoim czytelnikom blogi, które ich inspirują, na które zaglądają na co dzień i które wnoszą coś wartościowego do ich życia. Jak sam Andrzej mówi, kryterium to jakość oraz ważność danego autora w Twoim życiu. Przyznam, że było mi niezwykle trudno wybrać tylko trzech autorów, ale jest – udało się. Zapraszam na zestawienie mojej top trójki blogerów w tegorocznym Share Week.

Read More

JESIENNE WYZWANIE FOTOGRAFICZNE

Kiedy zobaczyłam opis Jesiennego wyzwania fotograficznego na blogu Jest Rudo pomyślałam, że to nie dla mnie. Nie mam profesjonalnego sprzętu, ani wystarczającej wiedzy, aby zrobić 30 pięknych zdjęć o podanej tematyce. Podglądałam nieśmiało zmagania innych na Instagramie i w pewnym momencie stwierdziłam: czemu nie? Potraktowałam to jako zabawę, a poniżej znajdziecie efekty.Read More