ja i mój lifestyle
komentarzy 59

TOP 10 SERIALI – SERIALE, NA KTÓRE WARTO ZMARNOWAĆ CZAS

Muszę się Wam do czegoś przyznać. Jestem serialoholiczką. Najchętniej sięgam po seriale kryminalne, trzymające w napięciu oraz prawnicze. Nie wiem skąd to zamiłowanie do kryminałów i wszystkiego co straszne skoro w domu panicznie boję się być sama i kiedy już się tak dzieje raczej nie wychylam się poza sypialnię, nie mówiąc już o tym, że światło pozapalane jest w całym domu. Na strasznych scenach zakrywam oczy. No, ale cóż nadal thrillery i kryminały najczęściej goszczą na moim ekranie.

seriale
Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam moją subiektywną listę ulubieńców. Oto seriale, na które moim zdaniem warto zmarnować czas.

KREW Z KRWI

Genialny polski serial o polskiej rodzinie uwikłanej w gangsterską działalność. Od pierwszego odcinka trzyma mocno w napięciu. Śmietanka polskich utalentowanych aktorów, a w tle mroczne polskie wybrzeże. Agata Kulesza to jedna z moich ulubionych aktorek, ale tutaj przeszła samą siebie. Opanowana, zimna kobieta, która musi sobie poradzić ze śmiercią męża oraz innymi nieprzewidzianymi okolicznościami. Musi przede wszystkim chronić swoje dzieci. Nie było złego odcinka. Krew z krwi ma zaledwie dwie serie i przyznam, że bardzo liczę na kolejną.

ZBRODNIA

To kolejny bardzo dobry polski serial, którego akcja rozgrywa się nad polskim morzem. Tym razem mamy okazję oglądać Hel, w nieco innym niż typowo turystycznym wydaniu. Surowe, zapierające w piersiach widoki. Zdjęcia są tak dobre, że znów zachciało mi się pojechać nad polskie wybrzeże, spacerować nad brzegiem morza jak główna bohaterka Zbrodni.

Ciało znalezione na plaży, zagadka do rozwikłania, spotkanie po latach i problemy małżeńskie w tle. Historia została oparta na popularnej szwedzkiej powieści Na spokojnych wodach” Viveci Sten. Dwie serie po zaledwie trzy odcinki to doskonały towarzysz deszczowych wieczorów.

THE GOOD WIFE / ŻONA IDEALNA

Oj Good Wife jestem wierna od 7 sezonów. Prawniczy serial, z kolejną silną, inteligentną i na pierwszy rzut oka zimną kobietą. Julianna Margulies w roli Alici Florrick serwuje widzowi całe spektrum emocji. Kiedy jej mąż, który pełni funkcję prokuratora generalnego zostaje oskarżony o korupcję i trafia do więzienia Alicia po wielu latach musi wrócić do pracy. Trafia do dużej kancelarii prawniczej. No i tak się wszystko zaczyna. Obserwujemy jak główna bohaterka się zmienia, dojrzewa i pnie po szczeblach kariery. Nie brak tu romansów, pieniędzy, zbrodni i absurdów.

HOW TO GET AWAY WITH MURDER / SPOSÓB NA MORDERSTWO

To dopiero serial! Niesamowicie wciąga. Od pierwszych minut pierwszego odcinka wiemy co się wydarzy na końcu, ale aby się dowiedzieć do czego doszło w trakcie musimy cierpliwie i uważnie oglądać kolejne odcinki. Nietypowa kancelaria prawnicza, grupa studentów, którzy nie dość, że się nie lubią to pochodzą z zupełnie różnych światów. Wspólna tajemnica ich zbliża. Nietuzinkowa historia trzymająca w napięciu. Warto!

THE KILLING / DOCHODZENIE

Dochodzenie to serial przedstawiający śledztwo prowadzone przed dwójkę detektywów w sprawie morderstwa nastoletniej dziewczyny. Tajemnice, tajemnice, tajemnice. Mrocznie, strasznie i przede wszystkim ciekawie. W to wszystko wplątany jest również wątek polityków uwikłanych w sprawę. Polecam, jestem pewna, ze się nie rozczarujecie.

TOP OF THE LAKE / TAJEMNICE LAKETOP

Top of the Lake to serial kręcony w Nowej Zelandii. Troszkę skorygował moje wyobrażenie o tym kraju jako krainie, w której znajdują się wyłącznie rajskie plaże. Przepiękne zdjęcia, przede wszystkim gór, lasów i jezior uświadomiły mi, że Nowa Zelandia to zdecydowanie coś więcej.

Mroczna historia, piękne widoki, cudowne zdjęcia, a do tego ten ich akcent. Detektyw Robin Griffin prowadzi śledztwo w sprawie zaginięcia 12-letniej, ciężarnej mieszkanki niewielkiego miasteczka. Nic nie jest oczywiste.

PRAWO AGATY

Prawo Agaty to było takie moje małe oderwanie od rzeczywistości. Polski prawniczo-obyczajowy serial, który polubiłam za to, że nie był zbyt słodki, cukierkowy jak to mają w zwyczaju polskie sitcomy. Agatę dało się po prostu lubić.

Grupa młodych prawników otwiera swoją kancelarię – tak zaczynają się ich perypetie. Każdy odcinek to inna sprawa w sądzie, nowi bohaterowie. Ogląda się przyjemnie. Nie zmusza do przemyśleń o życiu i otaczającym nas świecie więc raczej nie jest to serial wnoszący dużo do Twojego życia. Ale z drugiej strony, który wnosi?

MODERN FAMILY / WSPÓŁCZESNA RODZINA

Ten serial podsunęła mi Marta z Veganama.pl. Początkowo podeszłam sceptycznie do kolejnego serialu komediowego, jednak już po obejrzeniu pierwszego odcinka wiedziałam, że polubimy się z Modern Family. Przyznam, że nie pamiętam kiedy ostatnio tak głośno się śmiałam oglądając jakiś film czy serial. Głównymi bohaterami są trzy różne, ale spokrewnione ze sobą rodziny. Nie brakuje tu sucharków, czarnego humoru, a przede wszystkim latynoskiej krwi! Kiedy Gloria otwiera usta ja już się śmieję. Koniecznie musicie zobaczyć! Dla mnie to serial idealny na rozluźnienie po ciężkim dniu.

RODZINKA.PL

Czy komuś muszę przedstawiać Rodzinkę.pl? Myślę, że nie. Rodzina Boskich to idealny kompan. Podobnie jak Modern Family rozśmiesza mnie do łez. Nie wiem czy potrafiłabym ogarnąć trzech chłopaków w domu, plus męża oczywiście. Czasami przecieram oczy z niedowierzania, ale to właśnie to poczucie humoru tak bardzo mi odpowiada.

MASTERS OF SEX

Bardzo interesujący serial oparty na faktach opowiadający historię lekarza ginekologa, który jest zafascynowany studiowaniem ludzkiej seksualności. Wraz ze swoja asystentką prowadzą pionierskie badania nad seksem i rozpoczynają obyczajową rewolucję.

William Masters, który zmaga się z wieloma problemami, ze względu na zupełny brak empatii oraz nieumiejętność wyrażania emocji oraz przepiękna Virginia Johnson, która zawsze wygląda zjawiskowo. Możemy obserwować modowe trendy rodem z lat 50. i 60., do tego genialnie urządzone wnętrza, no i te auta!

Już znacie moje ulubione seriale. Teraz Wasza kolej! Podzielcie się ulubionymi tytułami!

 

Filed under: ja i mój lifestyle

by

Od niedawna mieszkam w Australii, gdzie najprawdopodobniej spędzę kolejne 2 lata. Na razie zatrzymaliśmy się w Brisbane, gdzie mieszkamy w uroczym, drewnianym domu, pracujemy i poznajemy miasto i okolice. Australia to miejsce, w którym można być naprawdę slow i staram się tu chłonąć każdą najmniejszą chwilę. Kocham podróże i staram się wyjeżdżać tak często jak to możliwe czy to za miasto czy na drugi koniec świata. Przeżywam ogromną fascynację ideą slow life i z chęcią Wam opowiem o tym jak zmieniam swoje życie oraz otaczającą mnie rzeczywistość.

  • Dla mnie ostatnie (chociaż wcale nie „najświeższe) hity, to Power / Blindspot ( którym pisałam u siebie – zwłaszcza, jeśli lubisz akcję i zagadki) / Empire . . . I jak przeglądam listę, to po raz kolejny przekonuję się, że jest tych tytułów więcej i najwyższa pora przygotować moje zestawienie 😉 Pozdrawiam ciepło!

  • Też mi taki tekst chodzi po głowie:) Twoich seriali nie znam, muszę to nadrobić:)

  • Zainteresowało mnie Masters of sex, a ja sama uwielbiam Grę o tron (uwielbiam za to, że lubię cierpieć gdy oglądam), Chirurgów (za granie na moich emocjach) i komediowe Big Bang Theory. Dawniej lubiłam Gotowe na wszystko i Mad Men za lata 60.

  • Większości seriali nie znam, ale kilka z nich przypadło mi do gustu 🙂 Akurat zaczęły mi się wakacje więc już wiem na co zmarnować wolny czas!

  • Klaudia Jordan

    Mimo, że oglądam baaardzo dużo seriali to nie miałam przyjemności zapoznać się z wyżej wymienionymi. Moje typy? Przede wszystkim Z Archiwum X oraz Californication (DUCHOVNY <3), a także Gra o Tron, Breaking Bad i Twin Peaks. Nigdy nie przekonam się do How I Met Your Mother oraz tych wszystkich Pamiętników Wampirów, fuj!

  • Aż tyle produkcji polskich (wszystkie widziałem)? Jestem pod wrażeniem i popieram, zwykle ludzie polecają samą amerykańską rąbankę.

  • Nie jestem serialowym maniakiem, a z tych wymienionych przez Ciebie niewiele kojarzę 🙂 Najbardziej lubię oglądać po raz setny klasyki: Friendsów, Jak poznałem waszą matką czy Sex w wielkim mieście 🙂

  • Uwielbiam modern family 🙂

  • Z wymienionych oglądam na bieżąco tylko Modern Family – zdecydowanie polecam 😀 No i na Rodzinkę też czasem zerknę, sympatyczny serial 🙂

  • Ja nie przepadam za serialami, w całości obejrzałam ich może pięć. Z tego, co pamiętam to pierwszy był „Oficer”, potem „Oficerowie”. W między czasie „Seks w wielkim mieście”, oczywiście dla Nowego Jorku i babskiej przyjaźni. Następnie „Dziewczyny” Leny Dunham i genialny polski „Bez tajemnic”. To chyba tyle, ale za to, zwłaszcza te dwa ostatnie, gorąco polecam!

  • The Killing obejrzałam, ale nie trafił do mnie tak, jak się tego spodziewałam. Rodzinkę.pl uwielbiam, a Prawo Agaty uważam za jeden z fajniejszych polskich seriali 🙂
    Ja też jestem serialomaniaczką! 🙂

  • My również jesteśmy serialowymi maniakami, ostatnio trochę nadrabiamy. Co najbardziej hmmm… lubimy Grę o Tron, Americans, House of Cards, wcześniej wkręceni byliśmy w Orange is new black i te krótkie netflixowe też, niezłe były. Zawiodło mnie trochę Orphan Black, więc zostawiłam w trakcie. SUITS oglądałam sama, byłam wkręcona na maksa, ale zostawiłam na razie z braku czasu. O dziwo Wikingowie mnie na maksa wkręcili. Arek był w szoku, bo ja nie przepadam za krwawymi scenami, a tam było ich pełno. Aaaa i jeszcze Daredevila bardzo lubiliśmy 🙂 Rodzinka mnie jakoś nie porwała nigdy, ale znam wielu fanów. Kusi mnie The Good Wife, dużo osób poleca, może kiedyś mi się uda obejrzeć 😛

  • Ile tego! Podziwiam Cię, że masz na to czas. Przyznaję, że za studenckich czasów obejrzałam prawie wszystkie sezony Plotkary, Sexu w Wielkim MIeście, Przyjaciół, White Collar, How I Met Your Mother, czy Suits. Obecnie staram się być na bieżąco tylko z dwoma tytułami – The Big Bang Theory i Hause of Cards. Resztę musiałam po prostu z braku czasu odrzucić (np. Gra o tron). Ale zdarzyło mi się obejrzeć Prawo Agaty, czy Rodzinkę. Reszty przyznaję, że nie znam, ale jak tylko znajdę trochę czasu, to może się zwrócę w stronę The Good Wife i Masters od Sex.

  • slowgift.pl

    Dzięki za to zestawienie! Razem z mężem kończymy właśnie ostatni sezon Modern Family. Zgadzam się z Tobą, że to serial godny polecenia – bawi, wciąga, poprawia humor 🙂

  • I doszły kolejne seriale do obejrzenia! Chyba zostawię to na jesienne wieczory, bo latem wolę spędzać czas na dworzu póki mogę 🙂

  • U mine kiedyś było Prawo Agaty mega mnie wciagnal moze dlatego ze zwiazne to z moim zawodem 😉 Pozdrawiam, Daria xxx

  • Nie znoszę ‚Rodzinki.pl’ – idiotyczne zachowania, oderwanie od rzeczywistości i wieczne krzyki. Zdecydowanie nie dla mnie.

    Oglądałam za to ‚The Killing’ i wciąż pozostaję pod dużym wrażeniem. Mam też sentyment do ‚Prawa Agaty’, a kilka z pozostałych seriali od dawna planuję obejrzeć 🙂

    • A widzisz, do mnie przemawia to poczucie humoru. Ale to kwestia bardzo indywidualna.

      The Killing dalo rade. Mroczny, ciekawy, intrygujacy ze swietna gra aktorska.

    • „Rodzinka” oderwana od rzeczywistości? A szwagier kiedyś powiedział, że za każdym razem, jak to ogląda, to widzi mnie i moją rodzinę…

  • Nie przepadam za serialami być może wynika to z braku czasu, ale ostatnio obejrzałam Kroniki Shannary, a z wymienionych przez Ciebie oglądałam rodzinkę.pl 🙂 pozdrawiam i zapraszam do nas

  • To zdecydowanie idealny wpis dla mnie! Jak dobrze wiesz, jestem maniaczką seriali. Uwielbiam How to get away with murder, pozostałe także znam. Poza tym mogłabym wymieniać w nieskończoność: mam wielki sentyment do Chirurgów, Wayward Pins, a z nowości zdecydowanie polecam Wolf Creek 🙂

    • How to get away with murder zaczelam ogladac po Twojej rekomendacji. Nie zawiodlam sie!

      Ja tez ogladam Chirurgow. Widzialas, ze jednak bedzie kolejna seria?

  • Poza rodzinka.pl nie oglądałam żadnego????

  • The Good Wife absolutnie uwielbiam! Powiem Ci że nie znam ładnych kilku z Twojej listy! Na pewno im się przyjrzę 🙂 U mnie na szczycie jest House of Cards (choć mojemu mężowi w ogóle nie podszedł) i The Americans o uroczej parze szpiegów. Strasznie lubię też Castle, serial kryminalno-komediowy 😉 Ten oglądam zawsze we wspólne wieczory z Mamą 🙂

    • Ja jakos ciagle zasypiam na House of cards… Jakos tak sie dziwnie sklada 😀
      Wlasnie! Juz ktoras osoba mowi o The Americans – dopisuje do listy.

      • W House of Cards trzeba się zagłębić, na początku wydaje się strasznie zagmatwane i trochę nudne, ale potem … WOW 😉 Aczkolwiek nie każdy też lubi taką tematykę. Chociaż.. ja polityki nie cierpię, w tym serialu bardziej mnie pochłonęły intrygi na mistrzowskim poziomie, jeden z najbardziej inteligentnych seriali jakie widziałam. No i gra aktorska majstersztyk, zwłaszcza głównej pary bohaterów. Ale wiadomo, nic na siłę 🙂

        Americans są po prostu tacy że nie da się ich nie lubić, nawet jeśli nie kibicuje się Rosyjskim szpiegom w USA 😉

        • House of Cards i Americans <3 Nie było mowy o zasypianiu i nudzie, ja chłonęłam od początku 😛

  • Krew z krwi to zdecydowanie mój faworyt 🙂

  • Również gorąco polecam „the killing”! 🙂 Ze swojej strony polecam bardzo Black list, Suits i oczywiście Chirurgów 😉

  • Modern Family wymiata, uwielbiam Vergarę 🙂

  • Ja w maju nadrobiłam wszystkie sezony „Seksu w wielkim mieście” oraz „Pitbulla”. Hehe, niezła mieszanka 😉 A z wymienionych przez Ciebie bardzo lubię „Prawo Agaty”, a Gizmol wręcz uwielbia Kacperka z „Rodzinki.pl”.
    pozdrawiam!

    • Ja Seks w wielkim miescie nadrabialam w zeszlym roku.

      A jesli chodzi o Pitbulla to wczoraj bylismy w kinie na filmie. Genialny! Mocny, trzymajacy w napieciu.

  • Prawo Agaty jak ja lubiłam ten serial! Tera oglądam Przyjaciółki, Powiedz Tak, Druga szansa i sentymentalnie Na dobre i na złe, czyli polskie podwórko serialowe 😉

    • Jak wracam do Polski to oczywiscie rowniez nadrabiam serialowe zaleglosci! Koniecznie sprawdzam co tam sie dzieje w M jak Milosci i w Klanie 😀

      • Klan od czasu do czasu się zdarza, MJM ostatnio oglądałam, ale za cholerę nie wiem o co chodzi, za duża przerwa 😉

  • Nat

    Dwa pierwsze mnie zainteresowały, bo raczej nie mam jakiegoś dobrego zdania o polskich produkcjach, ale nazwisko Kulesza mówi już samo za siebie.
    Ale jednak gusta mamy trochę różne:) Mój serialowy top to banalnie Gra o Tron, Homeland (uwielbiam!!!), House of Cards, True Detective (pierwszy sezon), Black Mirror (ge-nial-ne), a z komediowych toleruję jedynie New Girl (Zooey Deschanel i wszystko jasne) – wielu ludziom nie odpowiada oderwanie od rzeczywistości tego sitcomu, a że ja znam samych takich wariatów, to świetnie się w tym odnajduję;)

    • Homeland tez bardzo lubie. Pierwszy sezon True Detective rowniez! Musze zerknac na ten serial Black Mirror skoro polecasz 🙂

      • Nat

        Koniecznie. To jest ge-nial-ne. To w zasadzie są 1-godzinne filmy, a nie serial;)

  • Dzięki za post! Najbardziej mnie zachęcił Sposób na morderstwo:) Zaczynam od dziś:)

  • Nie oglądałam żadnego z nich! Jak to się stało?! Za to uwielbiam HIMYM, Przyjaciół, Seks w wielkim mieście, Plotkarę, Suits, a ostatnio w wolnym czasie oglądam Broke Girls – może niezbyt mądre, ale śmieszne 😀

    • Znam Twoje propozycje 🙂 Suitsow tez dlugo ogladalam, ale w pewnym momencie sie poddalam. Do Przyjaciol i Seksu w wielkim miescie czesto wracam.

  • Lubię seriale kryminalne, ale nie w stylu CSI, gdzie bez zdobyczy techniki ciężko coś rozwiązać. Nadal jestem wierna serialom typu Poirot, Napisała morderstwo, Colombo czy Kojak. I kocham seriale si-fi:)

    • Colombo ogladalam jeszcze za dziecka i bardzo lubilam ten serial. Podobnie jak Ty, lubie seriale kryminalne raczej opierajace sie na ciekawej ludzkiej historii niz na nowinkach technologicznych.

  • jestem pierwszą i największą fanką The good wife!!!
    uwielbiam seriale i „marnuje” na nie większość wieczorów mojego życia, zaraz po pisaniu bloga:))
    z Twojej listy tylko ten jeden serial znam i polskie Prawo Agaty, ale nic straconego, pewnie pewnego dnia nadrobie:))

    • Dotarly do mnie wiadomosci, ze to byl ostatni sezon ‚Good wife’! Jeszcze mam pare odcinkow do nadrobienia, ale jakos trudno mi sobie wyobrazic koniec wieczorow z Alicia…

      • oh daj mi spokoj, jestem smutna i czuje sie jakby ktos mi zabral… przyjaciela.
        zreszta zawsze czuje taka pustke, gdy moj ukochany serial sie konczy:(

        • ale jaki to koniec, w pięknym stylu ! Podniosła głowę, wyprostowała się, poprawiła kostium i poszła dalej korytarzem…. mega moc !

    • The Good Wife, The Good Wife, The Good Wife…..nie znam lepszego i bardziej motywującego serialu dla kobiet. Powinien być obowiązkowo „przerabiany” na kursach biznesu dla pań 😀

  • Chyba nie zaskoczę nikogo mówiąc, że moim ulubionym serialem jest „Gra o tron” 😀 Czekam jeszcze na nowy sezon „Peaky Blinders” – serial o rodzinie gangsterskiej z Birmingham. Czasem jest brutalny, ale przepięknie nakręcony. Wcześniej oglądałam „Czystą Krew”.

    • Uuu ‚Peaky Blinders’ brzmi jak cos co by mi sie moglo spodobac! ‚Gry o tron’ nie lubie… Naleze do tego licznego grona, ktore nie przepada za historycznymi serialami czy filmami.