ja i mój lifestyle, linki godne polecenia
komentarzy 29

WYGRZEBANE Z SIECI CZYLI LINKI GODNE POLECENIA #11

Halo halo! Oto nadchodzę do Was z kolejną porcją ciekawych linków wygrzebanych specjalnie dla Was z sieci.

– niezwykle praktyczny i wyczerpujący temat ebook o Influencer Marketingu . Dlaczego blogi i vlogi są tak popularne? Dlaczego firmy zaczęły współpracować z influencerami? Odpowiedzi na te oraz na wiele innych ciekawych pytań znajdziecie właśnie w tym 150 stronicowym opracowaniu. Niezwykle interesujący zarys tego, jak zmienia się marketing właśnie dzięki twórcom internetowym. W trzeciej części znajdziecie case study i 10 bardzo fajnie przeprowadzonych kampanii właśnie z blogerami i vlogerami.

– słyszeliście o akcji Kontroluj się? Mocny film pokazujący, jak trudne zadanie mają przed sobą kontrolerzy ZKM w Warszawie. Codziennie stawiają czoło agresji, wyzwiskom, zniewagom. Nie bądźmy obojętni.

– nocleg w hostelu, w którym łóżka usytuowane są pomiędzy regałami z książkami to byłoby spełnienie marzeń! Tylko zerknijcie! Już wiem, że będąc w Tokio chciałabym tam spędzić co najmniej jedną noc!

bookstore-hostel-book-and-bed-tokyo-kyoto-3 bookstore-hostel-book-and-bed-tokyo-kyoto-11

– podróżnicze motywy w biżuterii mnie urzekają, a ten naszyjnik z kultowymi zabytkami architektonicznymi, wykonany z niezwykłą starannością sprawił, że chętnie dodałabym go do swojej kolekcji. Co najfajniejsze, możecie wybrać z kilku gotowych wzorów bądź zamówić pejzaż dowolnego miasta.

– trochę się zdziwiłam widząc nagłówek Humaniści mają szansę na świetną pracę. Generalnie mówi się, że to raczej kierunki ścisłe gwarantują dobrą pracę po studiach. A tu się okazuje, że wiele firm zaczęło pytać podczas rozmów kwalifikacyjnych o ostatnio przeczytane książki.

„Czytanie przynajmniej jednej książki rocznie – bardzo mile widziane”. To jeden z wymogów dla ubiegających się o stanowisko młodszego specjalisty ds. finansów. Czytający pracownicy są poszukiwani, bo lektura usprawnia komunikację między półkulami mózgu, jest też treningiem krytycznego myślenia.Gazeta Wyborcza

Nie wiem czy jest to remedium na tak tragiczny stan polskiego czytelnictwa, ale jeśli zachęci to do otworzenia książki choć garstkę osób to jestem bardzo na tak!

– Gastro Garden to wspólny project Grzegorza Łapanowskiego oraz Technikum Ogrodniczego. Inicjatywa ta ma pokazać młodym kucharzom jakie możliwości daje dostęp do świeżych produktów. Uczniowie uczą się uprawy warzyw, owoców, ziół, aby potem w kreatywny sposób wykorzystać te produkty w kuchni. Ogromnie mnie cieszy, że spory nacisk jest kładziony na slow food. Jaram się takimi projektami!

fot. Małgorzata Minta

fot. Małgorzata Minta

fot. Małgorzata Minta

fot. Małgorzata Minta

– Kiedyś gwiazdka Michelin zarezerwowana była wyłącznie dla ekskluzywnych restauracji. Całkiem niedawno to prestiżowe wyróżnienie przypadło kucharzowi Chan Honga Menga, który ma budkę z jedzeniem w Singapurze, w której serwuje ryż i noodle. Jego specjalnością natomiast jest makaron sojowy z kurczakiem, który kosztuje 3$. Wpisałam to miejsce na moją bucket list.

– Na Everyday Routes znajdziecie zestawienie filmów z podróżami w tle. Kilka pozycji dopisałam również do swojej jesienno-zimowej listy. Pamiętacie mój wpis z filmowo-podróżniczymi inspiracjami?

– Czy jest tu ktoś kto nigdy nie zastanawiał się nad tym co jeść po treningu? Siostry Bukowskie rozwiewają wszelkie wątpliwości.

– Po Cambridge każdego dnia przechadza się pewien starszy pan, który od kilku lat codziennie publikuje jedno zdjęcie na swoim fanpage’u na Facebooku. Podsumowania możecie znaleźć również na jego blogu. A Cambridge Diary pięknie obrazuje cambridgowską codzienność i dokumentuje wyjątkowe wydarzenia z życia miasta. Martin Bond prowadzi również serię wpisów na Fecebooku, gdzie prezentuje zdjęcia zrobione tego dnia 5 lat temu.

A teraz pora na moje blogowe odkrycia tego miesiąca!

BELEKAJ

Belekaj tworzy para, Julia i Matis, którzy piszą o swoich licznych podróżach. Brzmi zwyczajnie? A no, chwila, chwila. Zapomniałam dodać, że piszą po śląsku! Pochodzą z Rybnika, miejscowości położonej całkiem niedaleko mojego rodzinnego miasta. Jesteśmy napływowi i po śląsku nie mówimy, ale mam ogromny sentyment do Śląska, dlatego tak chętnie zaglądam na Belekaj.

Widać, że Julia i Matis świetnie się bawią pisząc po śląsku. Ich pozytywną energię da się wyczuć w stylu w jakim prowadzą swoje konto na Facebooku i Instagramie. Cieszę się, że młodzi ludzie pokazują, że mówienie gwarą może być powodem do dumy. Brawo!

HANIAKO

Hania tworzy bardzo nietuzinkowe miejsce w sieci. Widać, że nadal szuka swojej drogi, ale to mi się w niej właśnie podoba. Że jest szczera i autentyczna, a każdy tekst napisany jest prosto z serca. Do tego te piękne zdjęcia. A oto jak sama Hania mówi o sobie i swoim blogu:

Bardzo cenię sobie szczerość i autentyczność i chciałabym, żeby przemawiało to przeze mnie. Wiem, że ten blog jest trochę taką makatką, patchworkiem różności, tak samo jak mój Instagram. Podobają mi się profile, na których wszystkie zdjęcia mają te same odcienie i klimat, ale mi trudno utrzymać taki rygor. Moje życie jest jednym wielkim kalejdoskopem wrażeń, obserwacji i zachwytu nad codziennością i chciałabym, żeby było tak ciągle. Chcę tworzyć różne rzeczy, jedną z nich jest właśnie tworzenie treści.Haniako - Wpis: A jak tam twój blog?


I jak Wam się podobało dzisiejsze zestawienie? Wygrzebaliście coś ciekawego dla siebie?

 

 

Filed under: ja i mój lifestyle, linki godne polecenia

by

W chwili obecnej mieszkam w Cambridge w Wielkiej Brytanii, gdzie pracuję. Czytam na potęgę, uwielbiam kryminały oraz pięknie wydane magazyny. Lubię gotować, choć Arek twierdzi, że gotuje lepiej. Uwielbiam jeść oraz próbować nowych smaków. Kocham podróże i staram się wyjeżdżać tak często jak to możliwe czy to za miasto czy na drugi koniec świata. Przeżywam ogromną fascynację ideą slow life i z chęcią Wam opowiem o tym jak zmieniam swoje życie oraz otaczającą mnie rzeczywistość.

  • Dużo ciekawych linków!

  • Wszystko podoba mi się tak bardzo, że nie potrafię zdecydować się na jedną rzecz 🙂

  • Nie będę się powtarzać, że hostel w Tokio to rewelacja. Dla mnie obłędem jest też Gastro Garden. Więcej takich projektów! A zestawienie rewelacyjne.

    • Dziękuję!

      Ja też się cieszę, że tyle fajnych projektów powstaje w Polsce. Mega! Zarażanie młodych ludzi pasją to coś niesamowitego.

      • Dokładnie! Zwłaszcza jeśli ta pasja jest „zdrowa”. 🙂 Pozdrawiam. 🙂

  • Przeczytam na pewno artykuł o Influencer Marketing. Akurat to temat moich zainteresowań.

  • hostel ląduje na naszej liście do odwiedzenia w Tokio! a lista pięknych filmów i książek podróżniczych się rozrasta 🙂

    • No to może w Tokio się zejdą nasze drogi? 😀

      Super! Bo chętnie znów skorzystam z Waszych rekomendacji!

      PS. Gdzieś ostatnio pytałaś o moje polecenia, ale nie mogę znaleźć gdzie to było… Więc napiszę tutaj 😀 Widzieliście ‚Top of the Lake’? Serial kryminalny kręcony w Nowej Zelandii, ale z niezwykłym klimatem. Nie ma tam super akcji, za to są dobre dialogi, genialne widoki i jakaś taka magiczna atmosfera. Z seriali jeszcze polecam ‚The Fall’ i ‚The Killing’.

      Pewnie ‚Into the wild’ widzieliście? Z takich pozytywnych filmów polecam ‚Chef’ 🙂

      A jeśli chodzi o podcasty to nie mam okazji przesłuchać nic nowego, bo ciągle nadrabiam Twoje propozycje 😀

      • może w Tokio, a może w Poznaniu, albo Londynie, albo Singapurze 🙂 kiedyś na pewno! The Killing widzieliśmy (amerykańskie) – wiesz, że serialowe Seattle to nie Seattle, tylko Vancouver? 🙂 The Fall i Top of the Lake – dopisuję do listy do obejrzenia. Chef – podobał się nawet Rubenowi 😀

        a podcast będą w sam raz na długi lot! więc akurat jak znalazł 😀

  • Książkowy hotel zapisuje sobie na liście do odwiedzenia 😀

  • Naszyjniki mnie zauroczyły. Coś niesamowitego. Chętnie nosiłabym panoramę mojego Płowdiwu 🙂

  • świetne zestawienie! 🙂
    Mnie bardzo poruszył ten tekst o starszym panu z Cambridge – ekstra, gdy ludziom chce się robić coś tak po prostu 🙂

    • Ja też go podziwiam za konsekwencję. I widać, że wkłada w to dużo serca, a zdjęcia są niezwykłe. Niektóre śmieszne, niektóre poruszające, a niektóre po prostu pokazujące piękno miasta, w którym mieszkamy.

  • O kurcze, japoński streetfood ląduje i na mojej liście 🙂 Hanię znam i bardzo lubię, dobrze, że doceniamy tak wyjątkową twórczość 🙂

    • *rumieńce* <3

    • Fajnie, że dobra kuchnia przenosi się również na ulice i staje się coraz bardziej dostępna. Uwielbiam trend z food truckami i różnego rodzaju eventami kulinarnymi. Jedzenie to po podróżach moje ulubione zajęcie 😀

  • Uwielbiam wpisy Hani – są takie osobiste. Mało kogo czytam tylko dla samego czytania, ale ją tak.
    A ten ziołowy ogród Łapanowskiego z przyjemnością bym złapała w swoim obiektywie 🙂

    • Hania pięknie pisze o życiu i w wielu zdaniach odnajduję siebie. Chyba dlatego tak mnie do niej ciągnie.

      Jak tylko zobaczyłam tę szklarnię to zamarzyła mi się tam sesja! Drewno, obdrapana biała farba i ta zieleń… <3

      • Ojeju, dziewczyny <3 Mam wielkie rumieńce na buzi, dziękuję, to dla mnie wiele znaczy, że lubicie czytać moje wymyślunki 🙂 Angeliko – jak miło się znaleźć u Ciebie!

        Jestem zaczarowana zdjęciami z Cambridge! Podziwiam upór i konsekwencję tego Pana. Rewelacyjne zdjęcia 🙂

        • Haniu, strasznie mi się podoba u Ciebie, że wszystko co piszesz piszesz prosto z serca. Czuć to w każdym wpisie.

          Zdjęcia są cudne i świetne jest to, że w nietuzinkowy sposób dokumentuje życie miasta. Bo zawsze wrzuca też zdjęcia (pojedyncze) z imprez organizowanych w Cambridge, ale są to zdjęcia przypadkowych ludzi. A cykl ze zdjęciami sprzed 5 lat pokazuje jak wiele rzeczy się zmieniło 🙂

  • Jak zwykle garść ciekawych inspiracji 🙂 W weekend zagłębie się w lekturze artykułów, które polecasz. W szczególności interesuje mnie ten ebook dotyczący influencer marketingu. Ostatnio chętnie czytam na ten temat. A Julię i Matisa z bloga Belekaj obserwuję od jakiegoś czasu 🙂 Te opisy po śląsku są świetne!

    • Ebook jest bardzo interesujący, szczególnie dla twórców internetowych, którzy myślą o zarabianiu w sieci. Pokazuje w jaki sposób myślą marki, na co zwracać uwagę, jak przeprowadzać wspólnie akcje marketingowe. Myślę, że dopiero ten ebook uświadomił mi jaki potencjał drzemie w blogerach i vlogerach.

      Belekaj zawsze przyprawiają mnie o uśmiech na twarzy! Tryskają wręcz pozytywną energią 🙂

  • Ojej, za szybko się skończyło! Nie chcę się powtarzać że te Twoje zestawienia są rewelacyjne no ale są! Naszyjnik z motywem miasta z Holandii aaaaa!!!!! <3

    • Hahah 😀 A miałam wrażenie, że długie to zestawienie 😀

      Mi też by się marzył taki naszyjnik z motywem Cambridge <3

      • Bo jest długie, ale mi zawsze mało <3