Kategoria: gotuj ze mną

NAJLEPSZE ZIELONE SMOOTHIE – POST DR DĄBROWSKIEJ

Uwielbiam wszelkiego rodzaju smoothie i świeże soki. Tym razem chciałam Wam zaprezentować pyszne zielone smoothie, którego smakiem można rozkoszować się również podczas postu dr Dąbrowskiej.


Potrzebujemy:

250 ml soku jabłkowego (świeżego, najlepiej niepasteryzowanego)

garść szpinaku

około 10 cm świeżego ogórka

około 2 cm imbiru

kilka listków mięty

Sok jabłkowy blendujemy ze szpinakiem przez około minutę. Następnie dodajemy ogórka, obrany imbir oraz kilka listków mięty. Twoje pyszne zielone smoothie jest gotowe! Smacznego!

Wkrótce na blogu pojawi się więcej przepisów, które można wypróbować na diecie warzywno-owocowej dr Dąbrowskiej. Niedawno jednak dzieliłam się przepisem na stek z kalafiora – pycha!


Pijecie zielone smoothie? To naprawdę świetna alternatywa dla innych śniadań. Zdrowo, zielono, smacznie!  Macie swoje ulubione kombinacje smakowe?

STEK Z KALAFIORA – POST DR DĄBROWSKIEJ

kalafior-przepis-post-dr-dabrowskiej

Oto wyjątkowo proste, ale niezwykle smaczne i pełne smaków danie, które można wyczarować tylko z jednego składnika. Nie wierzycie? Spróbujcie!


Stek z kalafiora to inwencja Arka, bo to że jesteśmy na poście dr Dąbrowskiej nie oznacza, że przestaliśmy w kuchni eksperymentować. Ba! Mamy więcej bodźców, bo ilość warzyw i owoców dozwolonych na tej diecie jest mocno ograniczona więc uruchamiamy wyobraźnię, szperamy w internecie i co jak co, ale nudno nie jemy. Na pewno podzielimy się jeszcze innymi przepisami, ale dziś przed Wami coś co rozwaliło nas na łopatki. Obiad ekspresowy, a zdrowy i smaczny i zgodny z zasadami postu dr Dąbrowskiej.

STEK Z KALAFIORA

POTRZEBUJEMY:

– dwa grube plastry wykrojone z kalafiora (wraz z głąbem)

– sól

– pieprz

WYKONANIE:

Plastry kalafiora kładziemy na rozgrzanej patelni grillowej. Prószymy solą i pieprzem. Opiekamy je do czasu aż się zarumienią, a następnie przewracamy na drugą stronę. Solimy i pieprzymy. Zwykle opiekamy je ok. 5 minut z jednej i drugiej strony.

kalafior-przepis-post-dr-dabrowskiej

W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni. Kiedy druga strona kalafiorowych steków się przyrumieni przekładamy je na blaszkę wyłożoną papierem i wkładamy do piekarnika. Po 10 minutach przewracamy na drugą stronę, a po kolejnych 5 minutach możemy rozkoszować się stekami z kalafiora!


Próbowaliście kiedyś steków z kalafiora? A może macie też takie magiczne przepisy, które wydobywają niezwykłe smaki z warzyw?

 

 

 

IDEALNA PASTA Z AWOKADO – MÓJ PRZEPIS NA GUACAMOLE

Nie chcę nic mówić, ale awokado w Australii smakuje miliard razy lepiej niż to, które znam z Europy. Ale cóż, dobry przepis na guacamole również potrafi zdziałać cuda, więc jesteście gotowi na idealną pastę z awokado?


Potrzebujemy:

  • awokado
  • garść kolendry
  • 1/4 cebuli
  • sól
  • pieprz
  • sok z cytryny

Awokado rozgniatamy widelcem, dodajemy bardzo drobno posiekaną cebulę, sok z cytryny (według smaku), sól, pieprz i posiekaną kolendrę.

Dokładnie wymieszaj i włóż do lodówki. Koniecznie schłodź pastę zanim ją podasz.

Guacamole idealnie sprawdzi się na kanapkach, ale również jako dodatek do nachosów.


Lubicie awokado? Jak je najczęściej serwujecie?

 

 

PROSTY PRZEPIS NA CHLEB DOMOWY Z ZIARNAMI

W dziennikach często Wam wspominam, że piekę domowe pieczywo. Ten prosty przepis na chleb inspirowany jest przepisem, który znalazłam na blogu Natalii Jest Rudo. Nabrałam wprawy, nie sięgam już po przepis, proporcje znam na pamięć, a chleb wychodzi zawsze idealny. Z chrupiącą skórką, miękki i sprężysty w środku.


Oto prosty przepis na chleb domowy z ziarnami bez wyrabiania i długiego oczekiwania.

Potrzebujemy:

0,5 kg mąki (robiłam zarówno z pełnoziarnistej jak i białej, zapewniam że chleb będzie smaczniejszy jeśli użyjecie lepszej mąki. Jeśli macie możliwość, sięgnijcie po organiczną)

3 płaskie łyżeczki suchych drożdży

1 łyżeczka soli

1 łyżeczka miodu (bądź cukru)

garść ziaren słonecznika

garść pestek dyni

ok. 2 szklanek ciepłej wody

Mąkę wsypujemy do dużej miski, dodajemy wszystkie suche składniki (sól, drożdże, ziarna) oraz miód. Robimy małą dziurkę w środku i wlewamy do niej powoli wody. Ja zwykle na początku używam łyżki. Stopniowo dolewamy wody i zagarniamy mąkę. Przestaję dolewać wody gdy ciasto ma już zwartą, ale wciąż sprężystą konsystencję. Wtedy przechodzę do ręcznego wyrabiania ciasta. Delikatnie je zagniatam. Formuję kulkę, przekładam do miski i przykrywam ściereczką. Ciasto odkładam do wyrośnięcia na godzinę.

Po godzinie ciasto przekładam do keksówki wyłożonej papierem śniadaniowym, znów przykrywam ściereczką i odkładam na kolejne pół godziny. W między czasie piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.

Ciasto delikatnie nacieramy wodą, jeśli macie ochotę posypać chlebek ziarnami to jest to idealny czas. Ja zwykle tego nie robię, bo te ziarenka nieco mi się przypalają, a potem nieładnie odpadają.

Chleb pieczemy 40-45 minut.

Natalia u siebie dodaje również siemię lniane, płatki owsiane, tymianek. Więc jak widzicie pole do popisu jest ogromne. Ja raz robiłam z oregano i wyszedł pyszny.


Pieczecie sami chleb? Jak widzicie ten prosty przepis obala mit o tym, że aby zjeść domowy chleb trzeba się narobić. Spróbujcie koniecznie i dajcie znać jak Wam wyszedł!