WYGRZEBANE Z SIECI CZYLI LINKI GODNE POLECENIA #11

Halo halo! Oto nadchodzę do Was z kolejną porcją ciekawych linków wygrzebanych specjalnie dla Was z sieci.

– niezwykle praktyczny i wyczerpujący temat ebook o Influencer Marketingu . Dlaczego blogi i vlogi są tak popularne? Dlaczego firmy zaczęły współpracować z influencerami? Odpowiedzi na te oraz na wiele innych ciekawych pytań znajdziecie właśnie w tym 150 stronicowym opracowaniu. Niezwykle interesujący zarys tego, jak zmienia się marketing właśnie dzięki twórcom internetowym. W trzeciej części znajdziecie case study i 10 bardzo fajnie przeprowadzonych kampanii właśnie z blogerami i vlogerami.

– słyszeliście o akcji Kontroluj się? Mocny film pokazujący, jak trudne zadanie mają przed sobą kontrolerzy ZKM w Warszawie. Codziennie stawiają czoło agresji, wyzwiskom, zniewagom. Nie bądźmy obojętni.

– nocleg w hostelu, w którym łóżka usytuowane są pomiędzy regałami z książkami to byłoby spełnienie marzeń! Tylko zerknijcie! Już wiem, że będąc w Tokio chciałabym tam spędzić co najmniej jedną noc!

bookstore-hostel-book-and-bed-tokyo-kyoto-3 bookstore-hostel-book-and-bed-tokyo-kyoto-11

– podróżnicze motywy w biżuterii mnie urzekają, a ten naszyjnik z kultowymi zabytkami architektonicznymi, wykonany z niezwykłą starannością sprawił, że chętnie dodałabym go do swojej kolekcji. Co najfajniejsze, możecie wybrać z kilku gotowych wzorów bądź zamówić pejzaż dowolnego miasta.

– trochę się zdziwiłam widząc nagłówek Humaniści mają szansę na świetną pracę. Generalnie mówi się, że to raczej kierunki ścisłe gwarantują dobrą pracę po studiach. A tu się okazuje, że wiele firm zaczęło pytać podczas rozmów kwalifikacyjnych o ostatnio przeczytane książki.

“Czytanie przynajmniej jednej książki rocznie – bardzo mile widziane”. To jeden z wymogów dla ubiegających się o stanowisko młodszego specjalisty ds. finansów. Czytający pracownicy są poszukiwani, bo lektura usprawnia komunikację między półkulami mózgu, jest też treningiem krytycznego myślenia.Gazeta Wyborcza

Nie wiem czy jest to remedium na tak tragiczny stan polskiego czytelnictwa, ale jeśli zachęci to do otworzenia książki choć garstkę osób to jestem bardzo na tak!

– Gastro Garden to wspólny project Grzegorza Łapanowskiego oraz Technikum Ogrodniczego. Inicjatywa ta ma pokazać młodym kucharzom jakie możliwości daje dostęp do świeżych produktów. Uczniowie uczą się uprawy warzyw, owoców, ziół, aby potem w kreatywny sposób wykorzystać te produkty w kuchni. Ogromnie mnie cieszy, że spory nacisk jest kładziony na slow food. Jaram się takimi projektami!

fot. Małgorzata Minta
fot. Małgorzata Minta
fot. Małgorzata Minta
fot. Małgorzata Minta

– Kiedyś gwiazdka Michelin zarezerwowana była wyłącznie dla ekskluzywnych restauracji. Całkiem niedawno to prestiżowe wyróżnienie przypadło kucharzowi Chan Honga Menga, który ma budkę z jedzeniem w Singapurze, w której serwuje ryż i noodle. Jego specjalnością natomiast jest makaron sojowy z kurczakiem, który kosztuje 3$. Wpisałam to miejsce na moją bucket list.

– Na Everyday Routes znajdziecie zestawienie filmów z podróżami w tle. Kilka pozycji dopisałam również do swojej jesienno-zimowej listy. Pamiętacie mój wpis z filmowo-podróżniczymi inspiracjami?

– Czy jest tu ktoś kto nigdy nie zastanawiał się nad tym co jeść po treningu? Siostry Bukowskie rozwiewają wszelkie wątpliwości.

– Po Cambridge każdego dnia przechadza się pewien starszy pan, który od kilku lat codziennie publikuje jedno zdjęcie na swoim fanpage’u na Facebooku. Podsumowania możecie znaleźć również na jego blogu. A Cambridge Diary pięknie obrazuje cambridgowską codzienność i dokumentuje wyjątkowe wydarzenia z życia miasta. Martin Bond prowadzi również serię wpisów na Fecebooku, gdzie prezentuje zdjęcia zrobione tego dnia 5 lat temu.

A teraz pora na moje blogowe odkrycia tego miesiąca!

BELEKAJ

Belekaj tworzy para, Julia i Matis, którzy piszą o swoich licznych podróżach. Brzmi zwyczajnie? A no, chwila, chwila. Zapomniałam dodać, że piszą po śląsku! Pochodzą z Rybnika, miejscowości położonej całkiem niedaleko mojego rodzinnego miasta. Jesteśmy napływowi i po śląsku nie mówimy, ale mam ogromny sentyment do Śląska, dlatego tak chętnie zaglądam na Belekaj.

Widać, że Julia i Matis świetnie się bawią pisząc po śląsku. Ich pozytywną energię da się wyczuć w stylu w jakim prowadzą swoje konto na Facebooku i Instagramie. Cieszę się, że młodzi ludzie pokazują, że mówienie gwarą może być powodem do dumy. Brawo!

HANIAKO

Hania tworzy bardzo nietuzinkowe miejsce w sieci. Widać, że nadal szuka swojej drogi, ale to mi się w niej właśnie podoba. Że jest szczera i autentyczna, a każdy tekst napisany jest prosto z serca. Do tego te piękne zdjęcia. A oto jak sama Hania mówi o sobie i swoim blogu:

Bardzo cenię sobie szczerość i autentyczność i chciałabym, żeby przemawiało to przeze mnie. Wiem, że ten blog jest trochę taką makatką, patchworkiem różności, tak samo jak mój Instagram. Podobają mi się profile, na których wszystkie zdjęcia mają te same odcienie i klimat, ale mi trudno utrzymać taki rygor. Moje życie jest jednym wielkim kalejdoskopem wrażeń, obserwacji i zachwytu nad codziennością i chciałabym, żeby było tak ciągle. Chcę tworzyć różne rzeczy, jedną z nich jest właśnie tworzenie treści.Haniako - Wpis: A jak tam twój blog?


I jak Wam się podobało dzisiejsze zestawienie? Wygrzebaliście coś ciekawego dla siebie?